Therese Johaug pobiegnie w maratonie w Walencji. Czy zdobędzie bilet do Los Angeles?

Therese Johaug wraca do rywalizacji na najwyższym poziomie, ale w letniej dyscyplinie. Była rywalka Justyny Kowalczyk planuje wystartować w grudniowym maratonie w Walencji, aby powalczyć o minimum olimpijskie na igrzyska w Los Angeles. Norweżka chce udowodnić swoją wyjątkową dyspozycję biegową.

Kobieta biegnąca w maratonie ociera czoło ręką. O starcie Therese Johaug w Walencji przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Kobieta biegnąca w maratonie miejskim ociera pot z czoła. W tle inni biegacze, palmy i budynki.

Nowe wyzwanie dla wybitnej narciarki

Znakomita norweska zawodniczka Therese Johaug postawiła przed sobą kolejny ambitny cel sportowy. Utytułowana biegaczka zaplanowała start w prestiżowym Walencia Marathon Trinidad Alfonso Zurich. Zawody te odbędą się 6 grudnia i stanowią doskonałą okazję do zdobywania kwalifikacji. Głównym założeniem Norweżki jest uzyskanie czasu gwarantującego udział w letnich igrzyskach w Los Angeles. Do niedawna wymagane minimum do imprezy w Paryżu wynosiło w tej konkurencji 2:26.50.

We wrześniu utytułowana biegaczka pokazała wyśmienitą dyspozycję podczas mistrzostw świata w biegach ulicznych w Kopenhadze. Ukończyła tam wymagający półmaraton z bardzo dobrym czasem 1:08.43. Choć rywalizowała formalnie w kategorii amatorów, w klasyfikacji łącznej z profesjonalistkami zajęła dziewiętnaste miejsce. Wynik ten zapewnił jej zaszczytne miano najlepszej Europejki w całej stawce. Organizatorzy nadchodzącego wydarzenia ulokowali ją w odpowiedniej grupie faworytów.

- Teraz kolejnym celem jest maraton w Walencji. Już mam numer startowy i muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie byłam w tak dobrej formie biegowej - powiedziała Norweżka, która dzięki wynikowi z Kopenhagi pobiegnie w drugiej grupie ze spodziewanym czasem 2:20-2:29. Minimum olimpijskie do igrzysk w Paryżu wynosiło 2:26.50.

Imponująca kariera na śniegu i asfalcie

Była rywalka Justyny Kowalczyk zakończyła definitywnie swoją zimową karierę po ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Trondheim. 38-letnia obecnie sportsmenka wywalczyła na śniegu łącznie sześć cennych medali olimpijskich. Jej ogromny dorobek obejmuje cztery złote krążki, jeden srebrny oraz jeden brązowy. Na narciarskich trasach świętowała aż osiemdziesiąt dziewięć indywidualnych zwycięstw w zawodach najwyższej rangi. Trzykrotnie triumfowała w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i cztery razy wygrała słynne Tour de Ski.

Znakomite wyniki osiągane na nartach biegowych to nie jedyne udokumentowane sukcesy utalentowanej zawodniczki. W przeszłości wywalczyła mistrzostwo swojego kraju w trudnych biegach terenowych w 2019 roku. Zaledwie rok później zdobyła złoty medal krajowego czempionatu na dystansie dziesięciu tysięcy metrów na stadionie lekkoatletycznym. Wiosną bieżącego roku ponownie potwierdziła swoją świetną szybkość na twardej nawierzchni. W kwietniu oraz maju gładko wygrała dwa lokalne biegi uliczne na dystansie dziesięciu kilometrów.

ROLKI