Australijskie korzenie i późny początek
David Twigg dorastał w Brisbane w Australii, gdzie trenowanie rozpoczął jako 14-latek. Jego pierwszym wyborem były osiedlowe boiska. - Miałem wtedy około 14 lat, natomiast wcześniej często grałem ze znajomymi na osiedlowych boiskach. Podobało mi się i w końcu zapytałem tatę, gdzie mógłbym zacząć trenować. Znaleźliśmy klub, poszedłem na próbny trening, dostałem się do drużyny i tak to się zaczęło – opowiedział David, obecnie mierzący 214 cm, najwyższy zawodnik ekstraklasy.
W 2024 roku przeniósł się do Sopotu dzięki kontaktom ojca z trenerem amerykańskim Brianem McCormickiem oraz koordynatorem Januszem Kociołkiem. W Treflu Sopot zdobył złoto w mistrzostwach Polski U-17, a później srebro w U-19. Jak sam ocenia, szkolenie juniorskie w Europie jest lepsze niż to australijskie, co utwierdza go w słuszności przeprowadzki. W Polsce mieszka sam, kontynuując naukę na odległość w australijskim uniwersytecie.
"W tym sezonie będę raczej występował w zespole U-19 oraz w drugiej drużynie w drugiej lidze u trenera Marcina Stefańskiego, który bardzo mi pomaga." - zaznaczył koszykarz.
Gdzie młody talent widzi swoją przyszłość?
W swoim pierwszym meczu w ekstraklasie wystąpił przez końcowe 99 sekund podczas dotkliwej porażki Trefla z Dzikami Warszawa 63:102, nie zdobywając punktów. Z Treflem wiąże go kontrakt do 2029 roku. Priorytetem na ten sezon jest dalszy rozwój fizyczny, ponieważ jego biologiczny wiek i niedawny skok wzrostowy o 14 cm wymagają cierpliwego budowania masy mięśniowej.
Jego głównym sportowym celem jest gra dla seniorskiej kadry Polski. Posiada wyłącznie polski paszport, nie ma australijskiego. Urodzony w Gdańsku 18-latek docelowo myśli o występach w Europie, szczególnie w niemieckiej lidze BBL, choć nie wyklucza spróbowania sił w USA. Wspomina mamę, która odeszła tragicznie, jako element codziennych, choć już zamglonych, wspomnień z dzieciństwa.