Świątek i Sabalenka stawiają się WTA. Dlaczego dwie liderki światowego tenisa odpuszczają turnieje?

Iga Świątek i Aryna Sabalenka, czołowe tenisistki świata, coraz śmielej kontestują napięty kalendarz WTA. Ich decyzje o opuszczaniu kluczowych wydarzeń, takich jak turnieje WTA rangi 1000 w Dubaju, są jasnym sygnałem dla władz organizacji. Obie zawodniczki, mimo braku kontuzji, stawiają zdrowie ponad zasady, co ma znaczący wpływ na ranking WTA i dalszy przebieg sezonu.

Świątek i Sabalenka stawi.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnym punktem obrazu jest czarna rakieta tenisowa z naciągiem w kolorach kremowym i czarnym, uderzająca w jasną, żółto-zieloną piłkę tenisową. Piłka odbija się od naciągu, a drobne brązowe cząsteczki ziemi wylatują spod rakiety, tworząc chmurę pyłu. Na naciągu, po prawej stronie piłki, znajduje się mały, okrągły, czerwony wibrostop. W tle, po prawej stronie, widać dłoń gracza trzymającą białą owijkę rączki rakiety, z częściowo widocznym białym nadgarstnikiem na przedramieniu. Cała akcja rozgrywa się na korcie tenisowym z ceglastej mączki, z widoczną białą linią na dole, a w tle rozciąga się jasne, rozmyte niebo.

Obowiązkowe starty a strategia zawodniczek

Zgodnie z regulaminem, wysoko notowane tenisistki mają obowiązek udziału w czterech turniejach wielkoszlemowych, dziesięciu rangi 1000 oraz pięciu rangi 500 w każdym sezonie. Nieprzestrzeganie tych wymogów prowadzi do konsekwencji, co pokazały ubiegłe sezony.

W poprzednim sezonie zarówno Iga Świątek, jak i Aryna Sabalenka nie wystąpiły w wystarczającej liczbie turniejów rangi 500. Skutkiem tego były odjęte im punkty z rankingu WTA, co wpłynęło na ich pozycję, jednak nie zmieniło ich strategicznego podejścia.

"Musimy podejść do tego rozsądnie. Nie przejmować się zbytnio zasadami i po prostu myśleć o tym, co jest dla nas zdrowe" - w ubiegłym roku mówiła Świątek.

"Myślę, że to obłęd, co oni (WTA - PAP) robią. Kierują się własnym interesem i nie skupiają się na tym, by nas chronić" - w styczniu kalendarz krytykowała Sabalenka, która przyznała też, że do niektórych turniejów przystępowała chora lub wyczerpana.

Jak wyglądały ostatnie absencje w WTA?

Aryna Sabalenka w drugiej połowie 2025 roku nie wystąpiła w dwóch turniejach rangi 1000: w Montrealu oraz w Pekinie. Swoje decyzje tłumaczyła wówczas zmęczeniem oraz drobnym urazem, co pokazało jej priorytety w zarządzaniu sezonem.

Obecnie Białorusinka ponownie nie wystąpiła w lutowych zawodach rangi 1000 w Dausze i Dubaju, bez szczegółowych usprawiedliwień. Iga Świątek, po występie w Katarze, gdzie odpadła w ćwierćfinale, również zrezygnowała z turnieju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, co zapowiadała wcześniej.

"W poprzednim sezonie miałam problem z omijaniem turniejów, ale w tym spróbuję zmienić nastawienie. Przy tym jak mało czasu zostaje między zawodami, nie widzę szans, że można coś poprawić w swojej grze. Myślę, że opuszczę jakieś »tysięczniki«" - powiedziała w Melbourne po ćwierćfinałowej porażce z Kazaszką Jeleną Rybakiną.

Kiedy Świątek i Sabalenka wrócą na kort?

WTA dotychczas nie odniosła się wprost do rosnących uwag zawodniczek dotyczących napiętego terminarza rozgrywek. Organizacja konsekwentnie podkreśla, że "dobro zawodniczek jest priorytetem" i monitoruje wszystkie zgłaszane postulaty, jednak konkretne zmiany w kalendarzu nie zostały jeszcze ogłoszone.

Iga Świątek i Aryna Sabalenka planują powrócić do rywalizacji na początku marca. Ich najbliższym przystankiem będzie prestiżowy turniej w Indian Wells w Kalifornii, gdzie ponownie zmierzą się z najlepszymi tenisistkami świata.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.