Skoki narciarskie. Paweł Wąsek ocenia formę przed startem sezonu

Paweł Wąsek dostrzega zmiany pokoleniowe w polskiej kadrze w dyscyplinie, jaką są skoki narciarskie. Choć ubiegła zima była bardzo trudna, udane występy w Letniej Grand Prix dają ogromną nadzieję na lepsze skoki narciarskie w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie Pucharu Świata.

Skoczek narciarski w locie nad ośnieżonymi górskimi szczytami. O formie Pawła Wąska przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Skoczek narciarski w locie na tle ośnieżonych górskich szczytów.

Zmiana pokoleniowa w reprezentacji Polski

W połowie października Paweł Wąsek zdobył srebrny medal mistrzostw kraju na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Wyprzedził go 19-letni Kacper Tomasiak, a trzecie miejsce zajął 21-letni Klemens Joniak. Tym samym 27-latek był jedynym medalistą urodzonym w XX wieku. Reprezentant kraju przyznał, że przed zawodami nie był do końca pewien swojej sportowej dyspozycji.

W tegorocznej Letniej Grand Prix skoczek zajął 11. miejsce, będąc najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w stawce. Najlepsze wyniki osiągnął w rumuńskim Rasnovie, stając na podium. Zajął tam drugie i dziewiąte miejsce w rywalizacji indywidualnej. Z kolei w finałowych zawodach w niemieckim Klingenthal niestety nie zdołał awansować do drugiej serii.

"Niestety czas szybko leci. Długo byłem tym najmłodszym, a teraz należę do starszych zawodników w kadrze. Myślę, że to bardzo dobre dla polskich skoków. Mamy młodzież, która się wybija. Miejmy nadzieję, że tej młodzieży będzie jeszcze więcej" - powiedział PAP Wąsek.

Kiedy rozpocznie się Puchar Świata?

Ubiegłej zimy polscy skoczkowie zajęli dopiero szóste miejsce w Pucharze Narodów, z niewielką przewagą nad Finlandią. W czołowej trójce znalazły się reprezentacje Austrii, Słowenii i Japonii. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zawodnik uplasował się na 43. pozycji. Przed nowym sezonem Wąsek dostrzega pewne rezerwy w swojej technice wyjścia z progu.

Spory wpływ na przygotowania ma powrót Stefana Horngachera, który został koordynatorem systemu szkolenia w Polskim Związku Narciarskim. Austriacki szkoleniowiec ściśle współpracuje z trenerem głównym Maciejem Maciusiakiem. Pierwszy konkurs Pucharu Świata zaplanowano na 20 listopada. Będą to ekscytujące zawody drużyn mieszanych w norweskim Lillehammer.

"Przede wszystkim chcę dobrze skakać i realizować ten plan, który mamy założony. Nie chcę mówić o wynikach. Zamierzam wykonywać swoją robotę najlepiej, jak potrafię" - zadeklarował.

 

ROLKI