Spis treści
Sparing w cieniu zgrupowań reprezentacji
Mecz kontrolny pomiędzy Widzewem Łódź a Górnikiem Łęczna został rozegrany w Łodzi podczas ligowej przerwy na spotkania reprezentacji. W zespole gospodarzy zabrakło siedmiu zawodników, którzy przebywają na zgrupowaniach drużyn narodowych, oraz kilku kontuzjowanych piłkarzy. Wśród nieobecnych znaleźli się m.in. Bartłomiej Drągowski, Mariusz Fornalczyk, Paulinho oraz Lindon Selahi.
Dobrą wiadomością dla kibiców był powrót na boisko trzech rekonwalescentów. Jusuf Gazibegović, Darian Males i Christopher Cheng zaprezentowali się w sobotnim sparingu, grając w różnym wymiarze czasowym. Mimo osłabień trener Mateusz Stolarski miał okazję przetestować szeroką kadrę przeciwko rywalowi z niższej ligi.
Jak przebiegało spotkanie w Łodzi?
Pierwsza połowa meczu okazała się dużym rozczarowaniem dla gospodarzy. Mimo widocznej przewagi na boisku łodzianie stracili dwa gole. Bramki dla Górnika Łęczna zdobyli Fryderyk Janaszek w 17. minucie oraz Bartłomiej Korbecki jedenaście minut później, ustalając wynik do przerwy na 0:2.
Po zmianie stron obraz gry uległ poprawie, a Widzew zdołał odrobić straty. Sygnał do odrabiania strat dał w 73. minucie Antoni Klukowski, który popisał się precyzyjnym strzałem zza pola karnego. W 86. minucie rzut karny na gola zamienił Sebastian Bergier, ratując remis dla łódzkiej drużyny.
Kolejne plany Widzewa Łódź
Za tydzień zespół Widzewa rozegra kolejny mecz kontrolny, tym razem w Starachowicach, gdzie zmierzy się z miejscowym Starem. Spotkanie uświetni obchody stulecia trzecioligowego klubu. Będzie to kolejny etap przygotowań do wznowienia rozgrywek ligowych.
Po zakończeniu przerwy na mecze reprezentacji łodzianie wrócą do rywalizacji o ligowe punkty. W ramach 10. kolejki ekstraklasy Widzew zmierzy się na wyjeździe z Piastem Gliwice. Drużyna Mateusza Stolarskiego będzie chciała przełożyć doświadczenia ze sparingów na ligowe zwycięstwo.