Niemiecki producent sprzętu sportowego planuje mocne wejście na nasz rynek, co oznacza zakończenie trwającej od siedemnastu lat współpracy piłkarskiej centrali z firmą Nike. Taka zmiana to dla marki Adidasa doskonała okazja do umocnienia pozycji w tym regionie. Niedawno gigant odzieżowy przeżył wizerunkowy cios, gdy po wielu dekadach utracił prestiżowy kontrakt z reprezentacją Niemiec na rzecz swojego amerykańskiego konkurenta. Umowa z polską stroną ma dla koncernu duże znaczenie biznesowe.
Z dotychczasowych nieoficjalnych informacji wynikało, że umowa z firmą Nike gwarantowała naszej federacji 1,5 miliona euro rocznie w ramach podstawy finansowej. Dzięki dodatkowym premiom ostateczne zyski nieco rosły. Tylko w minionym roku polska strona zainkasowała od amerykańskiego partnera kwotę blisko 2,3 miliona euro.
"Super Express" ustalił, że nowy kontrakt zawarty z marką Adidas będzie obowiązywał przez osiem lat. W każdym roku trwania umowy polska federacja zarobi od 4 do 5 milionów euro. Łączna wartość tego porozumienia ostatecznie wyniesie około 150 milionów złotych.
Gigantyczny kontrakt PZPN z Adidasem. Koszulki reprezentacji Polski odmienią się po latach
Przetasowania sprzętowe wejdą w życie na początku 2027 roku. Marka Adidas połączy siły z naszą kadrą po niemal trzydziestu latach przerwy. To właśnie w trykotach z charakterystycznymi trzema paskami Biało-Czerwoni notowali ogromne sukcesy, w tym medale mistrzostw świata (1974, 1982) oraz olimpijskie srebro w Barcelonie (1992). Niemiecka firma od dawna jest aktywna w strukturach PKO BP Ekstraklasy, a jej twarzami w naszym kraju pozostają Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński.
W przestrzeni internetowej można już znaleźć nieoficjalne projekty nowych koszulek reprezentacji Polski, rzekomo stworzonych przez koncern Adidas. Finalne stroje meczowe będą jednak znacząco odbiegać od grafik opublikowanych przez popularny serwis Footy Headlines.