Piłka nożna kobiet. Eliminacje MŚ. Irlandia górą, jakie są szanse Polek na awans?

Reprezentacja Polski w piłce nożnej kobiet zanotowała porażkę w Dublinie, ulegając Irlandii w 4. kolejce dywizji A Ligi Narodów, co jednocześnie stanowiło mecz eliminacji mistrzostw świata 2027. Wynik ten istotnie wpłynął na pozycję Polek w grupie. Jak dokładnie prezentuje się sytuacja drużyny po tym spotkaniu w kontekście eliminacji mistrzostw świata?

Piłka nożna kobiet. Elimi.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Piłka nożna z czarno-białymi panelami i żółtymi detalami leci w powietrzu, znajdując się po lewej stronie kadru. Tuż obok, po prawej, widoczna jest stopa w czarnym, zabłoconym bucie piłkarskim z kołkami i zielonej skarpecie, tuż po kopnięciu, unosząca z murawy fragmenty trawy i ziemi. Trawa na boisku ma soczysty, zielony kolor, a tło jest rozmyte, ukazując jasne niebo i niewyraźne, ciemniejsze kształty.

Eliminacje MŚ kobiet: Irlandia – Polska 1:0

Reprezentacja Polski w piłce nożnej kobiet doznała porażki w meczu 4. kolejki dywizji A Ligi Narodów, który był jednocześnie spotkaniem eliminacji mistrzostw świata 2027. W Dublinie biało-czerwone uległy drużynie Irlandii wynikiem 0:1. Jedyną bramkę dla gospodyń zdobyła Marissa Sheva w 41. minucie spotkania, powtarzając swój sukces z pierwszego meczu obu zespołów rozegranego w Gdańsku. Porażka ta znacznie skomplikowała sytuację Polek w walce o awans na mundial.

Spotkanie na stadionie w Dublinie sędziowała Aleksandra Cesen ze Słowenii. W trakcie meczu arbiter ukarała żółtymi kartkami Denise O’Sullivan oraz Emily Murphy z kadry Irlandii. W zespole polskim upomniana została Martyna Wiankowska. Wymienione kary odzwierciedlają intensywność i zaciętość walki na boisku, choć wynik ostatecznie rozstrzygnął się jedną bramką.

Składy drużyn i trudna sytuacja w grupie

Drużyna Irlandii wystąpiła w składzie: Courtney Brosnan – Aoife Mannion, Anna Patten, Caitlin Hayes, Chloe Mustaki, Katie McCabe – Megan Connolly, Denise O’Sullivan, Marissa Sheva – Kyra Carusa (72. Abbie Larkin), Emily Murphy. Polski zespół, prowadzony przez trenerkę Ninę Patalon, rozpoczął mecz w formacji: Kinga Szemik – Wiktoria Zieniewicz, Oliwia Woś, Paulina Dudek, Martyna Wiankowska – Adriana Achcińska (46. Gabriela Grzybowska), Ewelina Kamczyk (80. Patrycja Sarapata), Tanja Pawollek – Paulina Tomasiak (90. Weronika Araśniewicz), Ewa Pajor, Nadia Krezyman (65. Weronika Zawistowska). Zmiany miały na celu ożywienie gry i poszukiwanie wyrównującego trafienia.

Sytuacja Polski w grupie przed meczem była już trudna. W marcu Polki zremisowały z Holandią 2:2, a następnie przegrały z Francją 1:4. Ponadto, we wtorek w Gdańsku uległy Irlandii 2:3. Z zaledwie jednym punktem na koncie biało-czerwone zajmowały ostatnie miejsce w tabeli, co stawiało je w pozycji wymagającej pilnej poprawy wyników.

"Będziemy walczyć i pokażemy, że to był wypadek przy pracy i stać nas na wiele. Chcemy jak najlepiej zaprezentować się w Dublinie. Mam nadzieję, że przyjdzie wielu polskich kibiców, którzy mieszkają w Irlandii. Będziemy walczyć do samego końca i nie odpuścimy tak łatwo w drugim meczu" - zapewniała piłkarka reprezentacji Polski Wiktoria Zieniewicz.

Kluczowe momenty pierwszej połowy spotkania

Początek meczu przyniósł kilka obiecujących akcji. Pierwszy celny strzał na bramkę rywalek oddała Nadia Krezyman, jednak Courtney Brosnan skutecznie go obroniła. W 13. minucie polska skrzydłowa precyzyjnie dośrodkowała w pole karne do Ewy Pajor, która uderzyła bez przyjęcia. Piłka, niestety dla Polek, trafiła jedynie w boczną siatkę.

Chwilę później groźnie odpowiedziały Irlandki. Napastniczka Emily Murphy znalazła się w doskonałej sytuacji, lecz z bliska trafiła jedynie w poprzeczkę, marnując szansę na objęcie prowadzenia. Następnie tempo gry nieco spadło, a Polki zaczęły grać w niskiej obronie. Irlandki stosowały atak pozycyjny, lecz nie stwarzały większego zagrożenia pod bramką Kingi Szemik, aż do 41. minuty.

"Wyciągnęłyśmy wnioski z pierwszego meczu. Poprawiłyśmy grę. Miałyśmy sytuacje, ale ich nie wykorzystałyśmy. Wyglądało to dobrze. Niestety, padła bramka. Musimy gonić wynik, ale wszystko przed nami. Na drugą połowę wyjdziemy z jeszcze większym zaangażowaniem. Wierzę w to, że zdobędziemy dwie bramki i wygramy" - powiedziała w przerwie Kamczyk na antenie TVP Sport.

Druga połowa i nieskuteczność w ataku

Początek drugiej połowy również obfitował w emocje. Kinga Szemik zanotowała kolejną dobrą interwencję, broniąc strzał Denise O’Sullivan z dystansu. Później ta sama irlandzka pomocniczka trafiła w poprzeczkę, co podkreślało rosnącą przewagę drużyny gospodyń. Polki musiały reagować na coraz wyraźniejszy nacisk ze strony rywalek, starając się przejąć kontrolę nad środkiem pola.

W 61. minucie Martyna Wiankowska uderzyła bezpośrednio na bramkę z rzutu wolnego, ale piłka została bez problemu złapana przez bramkarkę Brosnan. Wprowadzona z ławki rezerwowych Weronika Zawistowska została kopnięta w polu karnym i upadła na murawę, lecz sędzia podjęła decyzję o niepodyktowaniu rzutu karnego. Pod koniec meczu Ewa Pajor, znajdując się w polu karnym, zamiast przyjąć piłkę, uderzyła od razu lewą nogą, trafiając prosto w bramkarkę rywalek, co było kolejną niewykorzystaną szansą.

Rozgrywki Ligi Narodów i kwalifikacje MŚ 2027

Po czterech rozegranych kolejkach w grupie, Irlandia z sześcioma punktami zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli. Polska, z zaledwie jednym punktem, jest na czwartej pozycji. Liderem grupy jest Holandia z siedmioma punktami, tuż przed Francją, która zgromadziła sześć oczek. Te drużyny miały zmierzyć się w kolejnym meczu, co mogło znacząco wpłynąć na ostateczny układ tabeli.

Głównym celem reprezentacji biało-czerwonych jest utrzymanie się w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Po dwóch porażkach z Irlandkami, które podobnie jak Polki są beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym, zadanie to staje się coraz trudniejsze. Zespoły, które zajmą ostatnie miejsca w swoich grupach, zostaną relegowane do dywizji B, czego Polska chce za wszelką cenę uniknąć.

W ramach 5. kolejki Polska podejmie Francję 5 czerwca w Gdańsku, a cztery dni później zagra na wyjeździe z Holandią. Rozgrywki Ligi Narodów kobiet pełnią również funkcję eliminacji do mistrzostw świata 2027, które odbędą się w Brazylii. Bezpośredni awans na mundial wywalczą cztery najlepsze drużyny z Europy, które zajmą pierwsze miejsca w swoich grupach w dywizji A. Pozostałe zespoły będą musiały walczyć w dwustopniowych barażach, co stanowi alternatywną drogę do turnieju.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.