Olimpijska przyszłość saneczkarstwa. Co dzieje się z dyscypliną przed igrzyskami w 2030 i 2034 roku?

Światowa Federacja Saneczkarska (FIL) z optymizmem patrzy na nadchodzące zimowe igrzyska olimpijskie we Francji i USA, deklarując pełne wsparcie dla sukcesu dyscypliny. Tymczasem w Polsce powstaje nowy syntetyczny tor treningowy w Karpaczu, mający poprawić warunki dla saneczkarzy. Mimo zapewnień o silnej pozycji saneczkarstwa, pojawiły się wątpliwości dotyczące jego obecności w programie.

Olimpijska przyszłość san.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Osoba w aerodynamicznym, czarno-czerwonym kombinezonie z widocznymi logo sponsorskimi, w czarno-białym kasku z pomarańczową szybą, zjeżdża na czerwonych sankach po lodowym torze. Kobieta leży na plecach, a jej stopy, ubrane w czarne buty, znajdują się blisko przodu sanek, tworząc chmurę rozbryzgującego się śniegu i lodu. Tor, pokryty śniegiem, otaczają białe, zaśnieżone bandy, a w tle widać rozmazane, ciemne elementy konstrukcyjne oraz padający, drobny śnieg.

Światowa Federacja Saneczkarska pewna pozycji dyscypliny

Prezes FIL, Łotysz Einars Fogelis, wyraził ufność w kontekście przyszłych zimowych igrzysk olimpijskich w Alpach Francuskich (2030) i stanie Utah (2034), podkreślając determinację w dążeniu do ich sukcesu. Zaznaczył, że zawody olimpijskie w Cortinie d’Ampezzo były udane, a zainteresowanie publiczności, zarówno na trybunach, jak i przed telewizorami, biło rekordy oglądalności.

Zgodnie z Kartą Olimpijską MKOl, saneczkarstwo jest uznane za integralną część programu zimowych igrzysk. Potwierdza to decyzja Komitetu Wykonawczego MKOl z czerwca 2024 roku, który zaproponował wstępny program igrzysk 2030, uwzględniając saneczkarstwo wśród siedmiu sportów. Propozycje te zostały przyjęte w sierpniu na 142. Sesji MKOl w Paryżu.

„Z ufnością patrzymy na zimowe igrzyska olimpijskie w 2030 roku w Alpach Francuskich oraz w 2034 roku w stanie Utah i wszystkie przyszłe, będąc zdeterminowani, aby przyczynić się do ich powodzenia” – podkreślił w przesłanym PAP oświadczeniu prezes FIL, Łotysz Einars Fogelis.

Gdzie odbędą się zawody saneczkarskie?

Wstępnie zakłada się, że rywalizacja w saneczkarstwie, bobslejach i skeletonie na igrzyskach 2030 odbędzie się na torze w La Plagne, znanym z Pucharu Świata. Z kolei na igrzyskach w 2034 roku zawody saneczkarskie będą gościć na obiekcie w Park City, gdzie odbyła się olimpiada 2002, który jest już ujęty w kalendarzu Pucharu Świata.

Marek Skowroński, p.o. trenera polskiej kadry, uważa, że saneczkarstwo pozostanie w programie igrzysk, doceniając rolę Niemiec w dyscyplinie. Janusz Tatera, sekretarz generalny PZSSan, potwierdził, że związek nie otrzymał informacji o ewentualnym wykreśleniu. Stanowisko to kontrastuje z doniesieniami brytyjskiego dziennikarza o rozważaniach MKOl o usunięciu saneczkarstwa, bobslei i skeletonu z programu.

Nowy tor saneczkowy w Karpaczu dla polskich sportowców

W tegorocznych igrzyskach Polska była reprezentowana przez sześcioro saneczkarzy. Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska zajęły szóste miejsce w dwójkach, a sztafeta mieszana uplasowała się na ósmej pozycji. Po zawodach pojawiły się opinie o potrzebie lepszego wsparcia finansowego i infrastrukturalnego.

Minister sportu i turystyki, Jakub Rutnicki, ogłosił powstanie kompozytowego toru treningowego w Karpaczu. Obiekt ma służyć Szkole Mistrzostwa Sportowego oraz kadrze narodowej. Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT) przeznaczy na inwestycję 7,215 mln złotych, a treningi mają być możliwe przez 9-10 miesięcy w roku.

– Chcemy, by nasi zawodnicy i cała społeczność sportów zimowych mieli prawdziwe warunki do tego, aby uprawiać sport. Nie chcemy w przyszłości słyszeć, że mamy fantastyczne zawodniczki i zawodników, tylko nie mają możliwości trenowania na najwyższym poziomie – wspomniał Rutnicki i przekazał, że jego resort przeznaczy na dofinansowanie tej inwestycji 7,215 mln złotych.

Jakie możliwości da syntetyczny tor w Karpaczu?

Nowy tor w Karpaczu będzie miał 520 metrów długości głównego odcinka oraz osiem zakrętów o różnym stopniu trudności, połączonych prostymi sekcjami. Będzie przeznaczony do nauki podstaw jazdy na sankorolkach, umożliwiając osiąganie prędkości do 80 km/h, choć na torach zagranicznych sportowcy osiągają 100-130 km/h.

Marek Skowroński wskazał, że tor w Karpaczu pozwoli na naukę podstawowej techniki i ułożenia sylwetki, ale nie będzie mógł być wykorzystany przez bobsleistów i skeletonistów. Podkreślił, że jazda na kółkach na tym torze diametralnie różni się od zachowania płóz na lodzie.

Krótka historia i struktura polskiego saneczkarstwa

Polski Związek Sportów Saneczkarskich (PZSSan) wydał 380 licencji zawodniczych, 33 trenerskie i 49 sędziowskich. Związek zrzesza 16 klubów, głównie w okręgach dolnośląskim, śląskim i małopolskim. Saneczkarstwo narodziło się w XIX wieku w Szwajcarii, a pierwsze oficjalne zawody odbyły się tam w 1883 roku, na trasie z St. Wolfgang do Klosters.

Pierwsze mistrzostwa Europy w saneczkarstwie odbyły się w Libercu w 1914 roku, kolejne w 1928 roku w Schreiberhau (Szklarska Poręba). W 1955 roku w Oslo zorganizowano pierwsze mistrzostwa świata, jeszcze pod egidą FIBT. Dwa lata później w Davos powstała Międzynarodowa Federacja Saneczkarska (FIL), a dyscyplina zadebiutowała olimpijsko w Innsbrucku w 1964 roku.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.