Novak Djoković pożegnał się z US Open. Szokujący finał pięciosetowego dreszczowca

Novak Djoković sensacyjnie pożegnał się z tegorocznym US Open już na samym początku rywalizacji. Słynny serbski tenisista przegrał na kortach US Open swój pierwszy mecz, a jego pogromcą okazał się reprezentant Argentyny Mariano Navone. To wydarzenie zamyka pewną epokę w historii startów zawodnika.

Rakieta tenisowa i piłki na korcie. O sensacyjnej porażce Novaka Djokovicia na US Open przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Rakieta tenisowa oparta o słupek siatki na korcie. Wokół leży kilka żółtych piłek tenisowych.

Novak Djoković z najgorszym bilansem otwarcia od lat

Słynny zawodnik po raz pierwszy w swojej karierze przegrał premierowy mecz podczas wielkoszlemowego turnieju w Nowym Jorku. Serb uległ reprezentantowi Argentyny w pięciu zaciętych setach. Mariano Navone triumfował w niedzielę z ostatecznym wynikiem 7:6 (7-5), 5:7, 4:6, 6:2, 6:1. Dotychczasowy bilans otwarcia 24-krotnego mistrza na kortach Flushing Meadows wynosił imponujące 19-0. Poprzednia porażka w pierwszej rundzie zawodów tej rangi przydarzyła mu się w Australian Open w 2006 roku.

"wyglądał na swoje 39 lat" - napisała agencja Associated Press.

Czwarty w drabince turniejowej tenisista przeżywał na nowojorskim korcie ogromne kłopoty. Podczas trwającej ponad cztery i pół godziny rywalizacji wymiotował i prosił o pomoc medyczną. Serb przyjmował również specjalistyczne leki na dokuczliwe problemy z nogami. Widoczne zmęczenie dało o sobie znać już w pierwszej rozegranej partii. Ściągnięcie opasek po przegranym tie-breaku wywołało wśród kibiców spekulacje o możliwym poddaniu spotkania.

Kiedy zaprezentują się polscy tenisiści?

Kryzys formy utytułowanego gracza był widoczny już w trakcie niedawnych zawodów w Cincinnati. Tam zawodnik również zakończył zmagania po swoim pierwszym rozegranym meczu. Sportowiec tłumaczył słabszą dyspozycję przewlekłymi problemami zdrowotnymi, które nasilają się przy dużej wilgotności powietrza. W niedzielę wieczorem termometry w Nowym Jorku wskazywały 25 stopni Celsjusza. Awansujący Mariano Navone, zajmujący 49. miejsce w rankingu, powtórzył tym samym swój najlepszy wynik wielkoszlemowy.

Zmagania w Stanach Zjednoczonych trwają, a na kortach pojawią się kolejni tenisiści z Polski. W niedzielę historyczny awans do drugiej rundy wywalczył sprawnie Kamil Majchrzak. W poniedziałek swoje mecze rozegrają z kolei Hubert Hurkacz oraz Maja Chwalińska. Najpóźniej na obiekcie zaprezentuje się czołowa rakieta świata. O pierwszej w nocy czasu polskiego swój pojedynek rozpocznie Iga Świątek.

Rolki