Spis treści
Rekordowy odsetek graczy pochodzących z zagranicy
Na nadchodzących mistrzostwach świata zawodnicy urodzeni poza granicami kraju stanowią większość w ośmiu z 48 zgłoszonych kadr. Najwyższy wskaźnik takich graczy posiada debiutująca w turnieju reprezentacja Curacao. W drużynie tego autonomicznego terytorium zaledwie jeden z 26 powołanych sportowców przyszedł na świat na karaibskiej wyspie. Wszyscy pozostali członkowie zespołu pochodzą na co dzień z Holandii.
Podobną tendencję można zaobserwować w wielu innych zespołach startujących w mistrzostwach globu. W kadrze Demokratycznej Republiki Konga odsetek naturalizowanych graczy wynosi aktualnie 85 procent. Z kolei w reprezentacji Maroka wskaźnik ten oscyluje na bardzo wysokim poziomie 73 procent. Zjawisko to towarzyszy rozgrywkom od dekad, ponieważ już podczas turnieju we Francji w 1938 roku 12 procent uczestników broniło barw innej ojczyzny.
Kiedy zmodyfikowano zasady uprawnień zawodników?
Dopiero w 1962 roku międzynarodowa federacja piłkarska wprowadziła precyzyjne przepisy regulujące przynależność państwową sportowców. We wcześniejszych latach zdarzało się wielokrotnie, że zawodnicy występowali na mundialach w różnych reprezentacjach. Louis Monti oraz Attilio Demaria wywalczyli wicemistrzostwo z Argentyną w 1930 roku, a cztery lata później wygrali złoto dla Włoch. Podobnie postąpili Węgier Ferenc Puskas grający następnie dla Hiszpanii oraz Brazylijczyk Jose Altafini reprezentujący później Italię.
Naukowe badania Uniwersytetu Georgetown wykazały, że zespoły posiadające więcej zawodników urodzonych za granicą zachodzą w drabince dalej. Statystycznie każdy dodatkowy naturalizowany gracz wydłuża obecność reprezentacji w mistrzostwach o średnio 0,15 spotkania. Ben Brindle z Uniwersytetu Oxfordzkiego podkreśla, że procesy migracyjne odzwierciedlają kolonialną historię wielu państw. Badacz jednocześnie zaznacza, że zagraniczni zawodnicy nie dają pewności sukcesu, o czym świadczy złoty medal Argentyny z 2022 roku, wywalczony w całości przez rodzimych piłkarzy.
„Po pierwsze, migracja może poszerzyć pulę zawodników dostępnych dla reprezentacji. (...) Po drugie, migracja może zwiększyć różnorodność umiejętności danej drużyny” – wyjaśnił.