MŚ 2026. Reprezentacja Norwegii zagra w czarnych strojach przeciwko Senegalowi

Reprezentacja Norwegii w meczu grupowym MŚ 2026 z Senegalem po raz pierwszy w historii zagra w czarnych strojach. Senegalczycy wybiegną na boisko w białych kostiumach. Norweskie media żartują, że będzie to spotkanie w formacie czarno-białym.

Noga piłkarza w czarnym bucie piłkarskim, gotowa do kopnięcia biało-niebiesko-czerwonej piłki, leżącej na zielonej murawie boiska. Obok buta widać drobne grudki ziemi. Zdjęcie ilustruje temat nowych strojów reprezentacji Norwegii na MŚ 2026, o czym przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w czarnym korku uderza w piłkę na trawiastym boisku.

Nowe stroje dla mrocznych Wikingów na MŚ 2026

Jak podaje „Dagbladet”, pomysł czarnych strojów zyskał uznanie FIFA. Senegal, jako gospodarz meczu, wystąpi w bieli, co zapewni doskonały kontrast podczas transmisji telewizyjnej z MŚ w USA, Kanadzie i Meksyku.

Norweska federacja przygotowała na turniej trzy komplety strojów. Oprócz tradycyjnych czerwonych koszulek i wyjazdowych białych, NFF wprowadziło w pełni czarny komplet z emblematem norweskiej flagi w różnych odcieniach czerni. Serwis Footy headlines wizualizował Erlinga Haalanda w tych strojach jako mrocznego Wikinga gotowego do wyprawy.

Ile strojów zabrali Norwedzy na mistrzostwa świata?

Dziennik „Verdens Gang” przypomniał nietypowe przygotowania do MŚ w 1994 roku, kiedy to norwescy piłkarze pod wodzą Egila Olsena trenowali w czarnych workach na śmieci, by przygotować się do upałów. Norwedzy przywieźli na obecny turniej tysiąc kompletów strojów w trzech kolorach.

Sprzętowy reprezentacji, Sigurd Erstas, wyjaśnił w telewizji NRK, że zespół musi być przygotowany na każdą ewentualność, od fazy grupowej po finał. Koszulki z wydrukowaną datą i rywalem nie mogą być wykorzystane ponownie, a wiele z nich ulegnie zniszczeniu lub zostanie zmienionych w trakcie meczów.

"Bierzemy pod uwagę każdą możliwość, od odpadnięcia w grupie aż do gry w finale. Na mecze grupowe z Irakiem, Senegalem i Francją koszulki mają wydrukowaną nazwę przeciwnika i datę, więc nie będą mogły być użyte ponownie. W dodatku część z nich będzie zmieniana w szatni podczas przerwy, a część zostanie uszkodzona, więc dlatego zabieramy aż tyle kompletów" – tłumaczył główny kitman reprezentacji Norwegii Sigurd Erstas na antenie kanału telewizji NRK.