MŚ 2026. Kto jest faworytem turnieju?

Marcin Włodarski uważa, że Argentyna jest głównym faworytem do wygrania MŚ 2026. Zdaniem trenera Podbeskidzia, zespół z Ameryki Południowej gra mądrze i pragmatycznie w trakcie tego turnieju.

Noga piłkarza w czarnym stroju i butach uderza w piłkę na zielonej murawie, rozrzucając wokół niej trawę. Scena sportowa symbolizuje rywalizację i dynamikę, o której przeczytasz więcej na naszym portalu w kontekście faworytów MŚ 2026.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w czarnym bucie uderza w białą piłkę na zielonej trawie.

Argentyna faworytem do tytułu

Trener piłkarzy Podbeskidzia Bielsko-Biała i były szkoleniowiec juniorskich reprezentacji Polski, Marcin Włodarski uważa, że to właśnie Argentyna ma największe szanse na triumf na MŚ 2026. Jego zdaniem zespół z Ameryki Południowej gra bardzo mądrze podczas trwającego turnieju. W dwóch pierwszych meczach Argentyńczycy nie stracili bramki i po wywalczeniu sześciu punktów w grupie J, są już pewni awansu do kolejnej rundy.

Włodarski podkreśla, że drużyna ta imponuje pragmatyzmem, odpowiednim na tak długi i wymagający turniej. Zastanawia się jednak, czy w trzecim, ostatnim spotkaniu grupowym argentyński selekcjoner zdecyduje się na rotację w składzie i da odpocząć kluczowym piłkarzom. Trener zwraca też uwagę, że reprezentacja ta dobrze prezentuje się nie tylko w defensywie, ale i w formacji ofensywnej.

- Grają tak, jak powinno się prezentować na długich turniejach, mądrze, pragmatycznie – powiedział PAP opiekun pierwszoligowców.

- Dobrze też wyglądają w ataku - dodał.

- Jestem ciekaw, jak postąpi argentyński selekcjoner i czy w trzecim spotkaniu da odpocząć podstawowym zawodnikom - przyznał Włodarski.

Kto będzie czarnym koniem mistrzostw?

W opinii Włodarskiego, drużynami, które mogą sprawić niespodziankę na mistrzostwach świata, są reprezentacje Japonii oraz Stanów Zjednoczonych. Szkoleniowiec przypomniał również, że podczas pracy z polską młodzieżą jego zawodnicy mieli okazję podglądać rówieśników, którzy obecnie błyszczą na dorosłym mundialu. Wymienił tu m.in. reprezentanta Hiszpanii, Lamine Yamala, a także pochodzącego z Paragwaju pomocnika Andresa Cubasa.

Trenera nie zaskakuje fakt, że o sile wielu zespołów narodowych stanowią zaawansowani wiekowo piłkarze. Włodarski tłumaczy, że obecne metody przygotowania motorycznego pozwalają na znaczące wydłużenie kariery zawodowej. Pod warunkiem, że piłkarz odpowiednio o siebie dba, a szkoleniowiec racjonalnie zarządza jego siłami na boisku. Przypomina jednocześnie, że kluczowym czynnikiem decydującym o długowieczności zawodnika pozostaje szczęście i omijanie poważnych kontuzji.

- Najbardziej znany to Hiszpan Lamine Yamal. Na boiskach mistrzostw świata gra też m.in. Andres Cubas. Myślę, że warto sprawdzić pod tym kątem kadrę Chorwacji, Japonii, Senegalu – dodał Włodarski.

- Przygotowanie motoryczne poszło w takim kierunku, że umożliwia przedłużenie kariery, szczególnie jeśli dany zawodnik o siebie dba. Starsi piłkarze powinni więc wytrzymać trudy mundialu, o ile trenerzy będą rozsądnie zarządzali ich siłami - zaznaczył.