Portugalia awansuje do kolejnej fazy turnieju
Mecz rozegrany w kanadyjskim Toronto dostarczył kibicom wielu niezapomnianych emocji. Wynik spotkania otworzyli Chorwaci, kiedy to w 53. minucie na listę strzelców wpisał się Ivan Perisić. Reprezentacja Portugalii szybko odpowiedziała skutecznym uderzeniem z rzutu karnego. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się kapitan drużyny, czyli Cristiano Ronaldo. Ostateczny wynik ustalił w doliczonym czasie gry Goncalo Ramos, który popisał się celnym strzałem głową.
Hiszpański selekcjoner zwycięskiej ekipy nie krył zadowolenia z postawy swoich podopiecznych. Roberto Martinez pochwalił piłkarzy za niezwykłą intensywność, dumę oraz całkowity wysiłek włożony w to trudne starcie. Trener Portugalczyków wprost zaznaczył, że jego zespół musiał wykazać się dużą pokorą i cierpliwością na boisku. Tylko w ten sposób piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego zdołali awansować do upragnionej 1/8 finału turnieju. Taka postawa drużyny zwiastuje ogromne nadzieje przed kolejnymi meczami mistrzostw świata.
- Wspólne cierpienie to element, który ostatecznie wzmacnia ich wiarę i rozwój. To klucz, jeśli chcemy zajść dalej w tak wymagającym turnieju – oznajmił hiszpański szkoleniowiec.
Czy to był ostatni mecz Luki Modricia?
Zaraz po ostatnim gwizdku sędziego doszło do pięknego gestu między wielkimi legendami tego sportu. Cristiano Ronaldo serdecznie objął Lukę Modricia, który rozegrał swój 23. i zarazem ostatni mecz na mistrzostwach świata. Obaj niezwykle doświadczeni zawodnicy urodzili się w 1985 roku i doskonale znają się z hiszpańskich boisk. W barwach madryckiego Realu wystąpili wspólnie w 222 spotkaniach, sięgając po liczne piłkarskie trofea. Z tego powodu pożegnanie chorwackiego pomocnika miało dla kibiców wymiar wręcz symboliczny.
Dla reprezentacji prowadzonej przez Zlatko Dalicia tegoroczny rezultat stanowi wyraźny sportowy regres. W dwóch poprzednich edycjach mistrzostw świata Chorwaci radzili sobie zdecydowanie lepiej, zdobywając cenne medale na wielkich imprezach. Osiem lat temu podczas turnieju w Rosji dotarli aż do wielkiego finału, gdzie ulegli Francji 2:4. Z kolei w 2022 roku na boiskach w Katarze awansowali do strefy półfinałowej i zajęli ostatecznie trzecie miejsce. Następnym przeciwnikiem Portugalii w walce o ćwierćfinał będzie z kolei Hiszpania, która wyeliminowała Austrię po zwycięstwie 3:0.
- Wiek to tylko liczba. Cristiano Ronaldo i Luka Modrić są ikonami sportu. Dają przykład młodszym zawodnikom - podkreślił Martinez.
- Nie mam nic do zarzucenia chłopakom. Walczyli i dali z siebie wszystko. Przykro mi z powodu porażki. Mieliśmy dobre okazje, ale nie udało się podwyższyć. To okrutny i bolesny wynik. Mecze na tym poziomie rozstrzygają detale, a brutalny wysiłek fizyczny dał o sobie znać. Gratulacje dla Portugalii – oświadczył trener Zlatko Dalić, który od ponad ośmiu lat prowadzi reprezentację Chorwacji.