Australia pokonuje Turcję w Vancouver
Spotkanie fazy grupowej odbyło się na stadionie BC Place położonym w kanadyjskim Vancouver. Zgromadzeni kibice obejrzeli mecz rozgrywany w ramach trwających mistrzostw świata. Reprezentacja Australii okazała się lepsza od Turcji i triumfowała ostatecznie dwa do zera. Wynik tego starcia został otwarty jeszcze w pierwszej połowie rywalizacji. Obie drużyny od początku próbowały przejąć inicjatywę na trawiastym boisku.
Pierwsza bramka w tym zaciętym pojedynku wpadła w dwudziestej siódmej minucie. Jej autorem został Nestory Irankunda, który celnym uderzeniem pokonał bramkarza przeciwników. Drugiego gola dla zwycięskiej drużyny strzelił w siedemdziesiątej piątej minucie Connor Metcalfe. Do końcowego gwizdka rezultat meczu nie uległ już żadnej zmianie. Zespół z Europy nie zdołał odrobić dwubramkowej straty przed upływem regulaminowego czasu gry.
Kto sędziował mecz i rozdawał kartki?
Głównym arbitrem tego ważnego spotkania był wenezuelski sędzia Jesus Valenzuela. To właśnie on dbał o przestrzeganie przepisów gry na piłkarskim placu boju. W trakcie trwania rywalizacji w Vancouver sędzia pokazał zaledwie jedną żółtą kartkę. Ukarany został nią turecki zawodnik Yunus Akgun po nieprzepisowym zagraniu. Zmagania na trybunach wielkiego stadionu śledziło dokładnie 52 497 zgromadzonych widzów.
Piątkowe zmagania przyniosły również inne rozstrzygnięcia w tej samej części drabinki turniejowej. W innym pojedynku grupy D zagrały ze sobą reprezentacje Stanów Zjednoczonych oraz Paragwaju. Amerykańscy piłkarze zaprezentowali wysoką skuteczność i pokonali swoich przeciwników cztery do jednego. Wyniki tych spotkań mają bardzo kluczowe znaczenie dla układu sił w grupowej tabeli. Walka o awans do kolejnej fazy mistrzostw pozostaje wciąż niezwykle interesująca.