Progres reprezentacji i szanse w grupie
Sławomir Szmal zauważa systematyczny rozwój reprezentacji piłkarek ręcznych. Dobre wyniki drużyny narodowej mają kluczowe znaczenie dla popularyzacji tego sportu wśród najmłodszych. Prezes ZPRP podzielił się swoimi przemyśleniami podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach.
Zmagania w mistrzostwach Europy piłkarek ręcznych Polki zainaugurują 5 grudnia. Zmierzą się w katowickim Spodku z Francją, po czym zagrają z Ukrainą (7 grudnia) oraz Wyspami Owczymi (9 grudnia). Wszystkie mecze polskiej grupy zaplanowano na godzinę 18.00. Szmal ocenia, że faworytem starcia z Francją są rywalki, natomiast w meczu z Ukrainą to Polki powinny dyktować warunki.
- Patrząc przez ostatnie lata, jak rozwija się nasza drużyna narodowa pań, to jasno możemy powiedzieć, że rok po roku robi progres. To dla nas bardzo ważne, bo właśnie dobre rezultaty reprezentacji przekładają się na promocję piłki ręcznej wśród dzieci i młodzieży. Na tym bardzo mi zależy – powiedział dziennikarzom szef ZPRP po konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek w Katowicach.
- Moja wiedza na temat piłki ręcznej pozwala mi zadeklarować, że w pojedynku z Ukrainą to nasze panie powinny być faworytkami. Wyspy Owcze, szczególnie w męskiej piłce ręcznej, prezentują wysoki poziom. Jednak drużyna narodowa pań tego kraju też jest dobra. Życzyłbym sobie, abyśmy wyszli z grupy co najmniej z drugiego miejsca. To nam da szansę gry o ćwierćfinał - podkreślił.
Gdzie odbędą się mistrzostwa Europy?
Podczas spotkania z dziennikarzami zaprezentowano również maskotkę turnieju. Będzie to zawodniczka w stroju do gry o imieniu Zoe. Polki przygotowują się obecnie do turnieju na zgrupowaniu w Szczyrku. Prezydent Katowic, Marcin Krupa, wyraził zadowolenie, że miasto gości tak duże wydarzenie sportowe.
Mistrzostwa Europy piłkarek ręcznych zaplanowano na okres od 3 do 20 grudnia. Turniej, w którym wezmą udział 24 reprezentacje, rozegrany zostanie w kilku miastach: Oradei, Kluż-Napoce, Brnie, Bratysławie, Antalyi oraz Katowicach. Spodek przyjmie 23 mecze, w tym decydujące starcia o medale.
- Ze swojej strony mogę tylko podziękować, że możemy być dalej ważnych elementem na mapie nie tylko Polski ale i Europy, jeśli chodzi o duże imprezy sportowe – powiedział podczas konferencji prezydent Katowic Marcin Krupa.