Eksperymentalny skład na mistrzostwa Europy
Trenerka Edyta Koryzna musiała zabrać na turniej do Antwerpii zmienione zestawienie narodowej kadry. Głównym powodem były przygotowania klubowe kluczowych zawodniczek do ekstraklasowego sezonu w tradycyjnej koszykówce, który rusza pod koniec września. W nowym zespole znalazły się doświadczone Aleksandra Zięmborska i 34-letnia Aldona Morawiec, a także debiutantki Klaudia Niedźwiedzka oraz juniorka Dobrochna Bogus. Brak optymalnego zgrania istotnie wpłynął na wyniki biało-czerwonych w decydujących momentach obu spotkań. Rok 2026 okazał się dla nich mało udany, ponieważ odpadły we wczesnej fazie zarówno podczas mistrzostw świata w Warszawie, jak i na kontynentalnym turnieju.
Pierwszym wymagającym rywalem w grupie D były reprezentantki Niemiec, czyli aktualne mistrzynie olimpijskie. Polki przystąpiły do meczu bardzo odważnie, prowadząc w piątej minucie 13:8, a pod koniec rywalizacji 15:13. Mimo tego w ostatnich minutach rywalki popisały się twardą obroną i celnymi rzutami z dystansu, triumfując ostatecznie 21:15. Najskuteczniejszą zawodniczką w polskim zespole okazała się Klaudia Niedźwiedzka, która zapisała na swoim koncie siedem punktów oraz cztery zbiórki. Oprócz niej Aleksandra Zięmborska dołożyła cztery oczka, Aldona Morawiec zdobyła trzy, a Dobrochna Bogus zaledwie jeden punkt.
Kto awansował do niedzielnych ćwierćfinałów?
Wieczorne starcie z Belgijkami od początku toczyło się pod ogromną presją miejscowej publiczności, która wspierała gospodynie. Mimo wczesnego prowadzenia przeciwniczek 4:1, biało-czerwone zdołały odrobić straty i w połowie regulaminowego czasu gry prowadziły 10:9. Niestety, sytuację poważnie skomplikował bolesny uraz stawu skokowego Aleksandry Zięmborskiej, która pomimo wyraźnego bólu wróciła na plac gry. Na niewiele ponad minutę przed upływem czasu Polki przegrywały 14:15, jednak popełniona strata i celny rzut Belgijek definitywnie przypieczętowały wynik na 15:18. Najwięcej punktów dla naszego zespołu rzuciły Niedźwiedzka oraz Zięmborska, zdobywając odpowiednio po siedem i sześć oczek.
Do dalszej fazy turnieju z grupy D awansowały na pierwszym miejscu bezbłędne Niemki, a zaraz za nimi uplasowały się Belgijki. W zaplanowanych na niedzielę ćwierćfinałach miejscowe zawodniczki zmierzą się z Hiszpankami, podczas gdy mistrzynie olimpijskie zagrają przeciwko Słowenkom. Tytułu mistrzowskiego sprzed roku zaciekle bronią rozstawione z numerem jeden Holenderki. W tegorocznych zmaganiach na boiskach w Antwerpii ponownie zabrakło polskiej kadry mężczyzn, która nie uzyskała kwalifikacji już po raz czwarty z rzędu. W minionych latach żeńska drużyna radziła sobie znacznie lepiej w mistrzostwach, zajmując szóstą lokatę rok temu i zdobywając upragniony brąz w 2022 roku w austriackim Grazu.