Liga NBA. Historyczny rekord kariery Victora Wembanyamy

Francuski środkowy Victor Wembanyama ustanowił nowy rekord kariery, dominując na parkietach ligi NBA. Koszykarz poprowadził San Antonio Spurs do niezwykle ważnego triumfu nad Dallas Mavericks, zapisując na swoim koncie historyczne statystyki. Sprawdź, jak wyglądał ten wyjątkowy występ w lidze NBA.

Victor Wembanyama wykonuje wsad do kosza podczas meczu NBA. O jego historycznym rekordzie przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Koszykarz wykonujący wsad do kosza w wypełnionej hali sportowej.

Niesamowite statystyki Victora Wembanyamy

Reprezentant Francji zanotował najlepszy występ w swojej dotychczasowej karierze. Środkowy San Antonio Spurs zdobył aż 52 punkty, zebrał 24 piłki i miał osiem bloków. Taka imponująca dyspozycja pozwoliła jego drużynie pokonać Dallas Mavericks wynikiem 112:111. W zespole rywali najskuteczniejszy na boisku był Kyrie Irving, który zakończył spotkanie z dorobkiem 29 punktów.

Sukces młodego zawodnika jest tym większy, że zmagał się on przed meczem z infekcją wirusową. Dodatkowo w czwartej kwarcie podkręcił kostkę, ale kontynuował rywalizację na parkiecie. Już w pierwszej połowie zapisał na swoim koncie 29 punktów, 15 zbiórek oraz pięć bloków. Został tym samym pierwszym koszykarzem od sezonu 1996/1997 ze statystykami na poziomie co najmniej 25-10-5 w zaledwie jednej połowie.

- To Superman – powiedział rozgrywający Spurs, Dylan Harper. - Podkręca kostkę, natychmiast wstaje i zachowuje się, jakby nic się nie stało. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. To świadczy o tym, jak dba o swoje ciało, jak skupia się na mobilności, regeneracji i wszystkich tych kwestiach. Dzięki temu jest w stanie robić takie rzeczy - ocenił.

Kolejne zwycięstwo San Antonio Spurs

Zaledwie trzy dni po zdobyciu wyróżnienia dla najlepszego gracza tygodnia w Konferencji Zachodniej, Francuz potwierdził swoją znakomitą formę. Ekipa z Teksasu odniosła szóste zwycięstwo z rzędu w bieżącym sezonie. Komplet trzech ostatnich wygranych Spurs zanotowali przed własną publicznością. Obecnie zajmują piątą lokatę na Zachodzie i pozostają niepokonani od porażek z Oklahoma City oraz Houston na starcie rozgrywek.

Wyjątkowe osiągnięcia notował również Nikola Jokić z Denver Nuggets. Serb zapisał na swoim koncie 32 punkty, 11 asyst i 10 zbiórek przeciwko Toronto Raptors. Było to jego trzecie w tym sezonie, a 201. w karierze triple-double, co pozwoliło pokonać rywali 128:109. Sztab szkoleniowy oszczędzał lidera w ostatnich 12 minutach, a świetnie z ławki spisał się debiutant Bryce Hopkins z rekordowym dorobkiem 18 punktów.

- Mogę zrobić jeszcze więcej. Celem jest osiąganie tego co tydzień – powiedział Wembanyama.

Jakim wynikiem zakończyła się dogrywka?

Emocjonujące starcie rozegrano w kalifornijskim Inglewood, gdzie potrzebny był dodatkowy czas gry. Koszykarze Miami Heat pokonali po dogrywce Los Angeles Clippers wynikiem 117:116. Decydujący rzut za trzy punkty na sekundę przed końcem oddał Klay Thompson, który zakończył zawody z 30 punktami. Bam Adebayo dołożył dla zwycięzców rekordowe w tym sezonie 35 punktów oraz zebrał 10 piłek z tablic.

Drużyna z Florydy wygrała trzeci z czterech ostatnich meczów, podnosząc się po bilansie 0-4 na starcie sezonu. W zespole Clippers znakomicie spisał się Darius Garland, który zdobył łącznie 26 punktów w całym spotkaniu. Gracz rzucił również wszystkie dziewięć punktów dla swojej drużyny w trakcie zaciętej dogrywki. Mimo jego wybitnych starań to goście schodzili z parkietu jako zwycięzcy.

 

ROLKI