Spis treści
Los w rękach piłkarzy Lechii Gdańsk
Przed ostatnią kolejką sezonu zawodnicy z Trójmiasta mieli pełną kontrolę nad swoim losem. Aby zagwarantować sobie byt w najwyższej klasie rozgrywkowej, musieli jedynie wygrać z rywalem, który już wcześniej stracił szanse na utrzymanie. Niestety zaprezentowali się poniżej oczekiwań, ulegając przeciwnikowi 2:3. Ten słaby występ był tylko przedłużeniem fatalnej serii gier w końcówce rozgrywek.
Kara punktowa od PZPN i decyzja o odwołaniu
Rzeczywistość wygląda jednak tak, że bez kary pięciu ujemnych punktów, nałożonej przez piłkarską centralę za uchybienia finansowe i błędy w zarządzaniu, gdańszczanie pozostaliby w elicie. W odpowiedzi na spadek, władze klubu opublikowały oficjalne stanowisko. W dokumencie podkreślono, że sankcja nałożona przez federację jest traktowana jako bezprawna, w związku z czym sprawa trafi do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu w Lozannie.
Lechia Gdańsk – w wyniku sportowej rywalizacji – zakończyła sezon 2025/2026 na 12. miejscu. 16. pozycja jest efektem podjętej przez PZPN niezgodnej z prawem decyzji o odjęciu klubowi punktów, wobec której wyrażamy stanowczy sprzeciw. Sprawa ta pozostaje obecnie przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) w Lozannie. Zarówno kibice Biało-Zielonych, jak i cała opinia publiczna, będą regularnie informowani o dalszym przebiegu postępowania oraz o jego finalnym rozstrzygnięciu - czytamy w komunikacje na oficjalnej stronie klubu.
Czy Lechia Gdańsk wróci do Ekstraklasy?
Powstaje pytanie, czy klub ma jeszcze realne szanse na pozostanie w lidze. Z wcześniejszych ustaleń wynika, że nawet jeśli wyrok CAS okaże się korzystny dla Gdańszczan, nie spowoduje to ich powrotu do grona pierwszoligowców. Jedyną możliwością w takiej sytuacji będzie walka o rekompensatę finansową na drodze sądowej od związku piłkarskiego.