Kwalifikacje do Grand Prix Włoch Formuły 1. Kto wywalczył pierwsze pole startowe?

Pierre Gasly z zespołu Alpine wywalczył sensacyjne pole position do niedzielnego wyścigu Formuła 1 na torze Monza. Dla francuskiego kierowcy to pierwsze takie osiągnięcie w długiej karierze w Formule 1. Sprawdź, jak ostatecznie ustawi się stawka przed rywalizacją w Grand Prix Włoch po nałożeniu kar sędziowskich.

Ciemny bolid Formuły 1 na torze podczas kwalifikacji. O sukcesie Gasly'ego na Monza przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Bolid Formuły 1 pędzi po torze wyścigowym, paląc gumę i zostawiając za sobą kłęby białego dymu.

Historyczny sukces francuskiego kierowcy

Francuz Pierre Gasly z zespołu Alpine wywalczył swoje pierwsze w karierze pole position do niedzielnego wyścigu Formuła 1 na torze Monza. Kierowca czekał na ten historyczny moment aż do swojego 189. startu w tym prestiżowym cyklu. Ostatnim reprezentantem Francji, który ruszał z pierwszego pola w Grand Prix Włoch, był w 1997 roku Jean Alesi w barwach Benettona. Co ciekawe, obecny triumfator kwalifikacji na co dzień mieszka w Mediolanie. Dodatkowo w 2020 roku wygrał on już rywalizację na tym obiekcie, reprezentując zespół AlphaTauri.

Drugi czas w sobotnich kwalifikacjach zanotował Brytyjczyk George Russell z Mercedesa. Strata tego zawodnika do zwycięzcy wyniosła zaledwie 0,060 s. Trzeci wynik należał początkowo do Australijczyka Oscara Piastriego z McLarena, który był wolniejszy o 0,180 s. Na czwartym miejscu zmagania zakończył Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari ze stratą 0,218 s. Różnice w ścisłej czołówce były zatem niezwykle małe.

Jak sędziowskie kary zmieniły ustawienie?

Wyniki uzyskane bezpośrednio na torze nie przełożyły się wprost na ostateczne pozycje startowe. Sędziowie zawodów nałożyli bowiem dotkliwe kary na zawodników za przewinienia regulaminowe. Oscar Piastri stracił trzy miejsca na polach startowych za utrudnianie jazdy Liamowi Lawsonowi z Red Bull Racing podczas sesji Q2. Dzięki tej decyzji z trzeciego pola ostatecznie ruszy Charles Leclerc, z czwartego Lewis Hamilton, a z piątego Holender Max Verstappen z Red Bulla. Ukarany Australijczyk stanie na starcie dopiero na szóstym polu.

Regulaminowe kary dotknęły również aktualnego lidera mistrzostw świata. Włoch Andrea Kimi Antonelli z Mercedesa uzyskał w kwalifikacjach siódmy czas, gorszy od wyniku Francuza o 0,307 s. Zawodnik został jednak przesunięty na sam koniec stawki z powodu konieczności wymiany silnika w jego bolidzie. Młody kierowca odniósł już sześć zwycięstw w swoim drugim sezonie w Formule 1. Obecnie wyprzedza on w klasyfikacji generalnej George'a Russella oraz Lewisa Hamiltona o dokładnie 59 punktów.

Rolki