Spis treści
- Biało-czerwoni powalczą we wtorek ze Szwecją w ostatecznym starciu barażowym, którego zwycięzca pojedzie na mistrzostwa świata w 2026 roku.
- Trener Jan Urban mierzy się z najważniejszym wyzwaniem w swoim dorobku i sugeruje posiadanie specjalnej taktyki na dzisiejszego rywala.
- Kibice zastanawiają się nad obsadą kluczowych pozycji oraz ewentualnym występem utalentowanego nastolatka, analizując warianty taktyczne naszej drużyny.
Gospodarze wtorkowego spotkania borykają się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi w zespole. Na liście nieobecnych z powodu urazów znaleźli się między innymi Alexander Isak i Dejan Kulusevski, a także Isak Hien, który nabawił się kontuzji podczas półfinałowej potyczki z Ukraińcami. Polski sztab szkoleniowy nie musi martwić się podobnymi problemami, co wyraźnie podkreślił selekcjoner biało-czerwonych podczas oficjalnej konferencji.
- Wszyscy piłkarze są do mojej dyspozycji – zdradził Jan Urban dzień przed meczem.
Biało-czerwoni nie potrafią odnieść wyjazdowego triumfu nad skandynawskim rywalem już od ponad dziewięćdziesięciu lat. Do tej fatalnej passy trwającej od 1930 roku odniósł się skrzydłowy naszej drużyny, będący aktualnie jednym z najbardziej obiecujących graczy w formacji ofensywnej.
- Historia niech pozostanie historią. My gramy tutaj o swoją przyszłość. Mamy swoje marzenia i tę nową historię na pewno napiszemy we wtorek - powiedział Jakub Kamiński, obecnie jeden z czołowych piłkarzy reprezentacji Polski.
Jak zaprezentuje się wyjściowa jedenastka naszej drużyny? Szkoleniowiec oficjalnie potwierdził obecność na boisku gracza włoskiej Romy. Boczny obrońca opuścił czwartkową rywalizację z Albańczykami na Stadionie Narodowym, zakończoną cennym triumfem naszych reprezentantów, pauzując za nadmiar żółtych kartek.
- Zalewski będzie grał, to nie jest tajemnica. Nie możemy sobie pozwolić, żeby taki zawodnik, o takich umiejętnościach, miał nie wystąpić. Czy to jest nasz as w rękawie? Oby tak się okazało. Miał teraz kilka dni więcej odpoczynku, więc powinien czuć się bardzo dobrze i być w odpowiedniej dyspozycji. Bardzo liczymy na Nicolę - powiedział Jan Urban.
Przewidywany skład Polaków na decydujący mecz ze Szwecją
Kto ostatecznie wybiegnie na murawę z orzełkiem na piersi? Miejsce między słupkami zarezerwowano dla zawodnika występującego na co dzień w lidze niemieckiej. Kamil Grabara notuje świetny okres za naszą zachodnią granicą, a w poprzednim starciu eliminacyjnym zanotował absolutnie kluczową interwencję, chroniąc zespół przed utratą bramki.
W bloku obronnym na pewno zobaczymy duet na co dzień występujący w barwach portugalskich „Smoków” - zagrają Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Stoperzy z FC Porto zbierają fantastyczne noty na Półwyspie Iberyjskim, a wspólna gra w klubie procentuje doskonałym zgraniem. Choć lider naszej defensywy zaliczył w Warszawie potężną wpadkę skutkującą stratą gola, jego pozycja w drużynie narodowej pozostaje niepodważalna.
Największy znak zapytania dotyczy trzeciego miejsca w formacji obronnej. W poprzedniej rundzie szansę otrzymał Tomasz Kędziora i zaprezentował się z bardzo solidnej strony. Ostatecznie jednak na boisku może pojawić się Przemysław Wiśniewski, którego imponujące warunki fizyczne i dynamika mogą okazać się bezcenne w pojedynkach z silnymi fizycznie Skandynawami.
Zestawienie drugiej linii budzi najgorętsze dyskusje, głównie za sprawą Oskara Pietuszewskiego, utalentowanego siedemnastolatka. Należy jednak zakładać, że młody gracz znów rozpocznie zawody na ławce rezerwowych, zwłaszcza w obliczu powrotu podstawowego lewego wahadłowego - Nicoli Zalewskiego. Serce pola gry należeć będzie do Piotra Zielińskiego, bohatera czwartkowej potyczki, którego wesprze pewnie niezwykle nieustępliwy pomocnik o profilu defensywnym - Bartosz Ślisz. Dominacja w środkowej strefie boiska okaże się decydująca dla losów awansu. Na prawej flance wystąpi z kolei Matty Cash, który w ostatnim spotkaniu raził niedokładnością, jednak szkoleniowiec niezwykle ceni jego ofensywne zrywy.
Linię ataku poprowadzi Robert Lewandowski. Za dostarczanie piłek do naszego najlepszego strzelca odpowiedzialna będzie dwójka ofensywnych graczy wyróżniających się w ubiegłym tygodniu - Sebastian Szymański i Jakub Kamiński. Obaj zawodnicy udowadniają swoją rosnącą wartość w systemie taktycznym, co gwarantuje im pewne miejsce w podstawowej jedenastce.
Szwecja - Polska: Ostateczne prognozy dotyczące wyjściowej jedenastki
Kamil Grabara — Przemysław Wiśniewski, Jan Bednarek, Jakub Kiwior — Matty Cash, Bartosz Ślisz (Jakub Moder), Piotr Zieliński, Nicola Zalewski — Sebastian Szymański, Jakub Kamiński — Robert Lewandowski