Korona Kielce pewna swego przed meczem. Wisła Kraków to wyjątkowy beniaminek

Korona Kielce zmierzy się z Wisłą Kraków w sobotnim meczu Ekstraklasy. Gospodarze są na fali wznoszącej po ostatnich wygranych i liczą na komplet punktów, choć trener Jacek Zieliński przestrzega przed nazywaniem rywali zwykłym beniaminkiem.

Noga piłkarza kopiącego ubrudzoną piłkę na trawiastym boisku. O meczu Korony Kielce z Wisłą Kraków przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w zabłoconym bucie uderza w piłkę na mokrej murawie. W powietrze pryskają kawałki ziemi i trawy.

Dobra passa Korony

Korona Kielce po ostatnich sukcesach znajduje się w znakomitych nastrojach przed starciem z Wisłą Kraków. Zespół zanotował wygraną w lidze nad Wisłą Płock (2:0) oraz pokonał Widzew Łódź (1:0) w zmaganiach pucharowych. Kielczanie mogą pochwalić się serią pięciu meczów bez porażki. Rywal, choć po czteroletniej przerwie wraca do grona najlepszych, nie jest typowym beniaminkiem.

Wisła Kraków w obecnym sezonie zgromadziła 10 punktów po sześciu spotkaniach. Trener Jacek Zieliński zwraca uwagę na historię i dawne sukcesy krakowskiego zespołu, podkreślając zmianę stylu gry, który obecnie opiera się na dużej liczbie podań. W podobnym tonie wypowiada się obrońca Norbert Barczak, spodziewając się otwartej gry w Kielcach.

"Słowo 'beniaminek' w przypadku Wisły jest trochę nieadekwatne. To uznana firma, lata gry z sukcesami na początku tego wieku, kiedy to zespół z Krakowa zdecydowanie dominował w polskiej lidze" – mówił o najbliższym rywalu Zieliński.

Kluczowi zawodnicy z Krakowa?

Zagrożeniem dla defensywy kieleckiej drużyny z pewnością będzie napastnik Jordi Sanchez, mający na swoim koncie sześć trafień, oraz Angel Rodado. Szkoleniowiec Korony podkreśla jednak, że jego zespół dysponuje jedną z najbardziej solidnych formacji obronnych w lidze. Trener Zieliński jest przekonany, że mądra gra z tyłu przyniesie oczekiwane rezultaty.

Szeregi Korony w ostatnich meczach zasilił 20-letni Norbert Barczak. Defensor szybko odnalazł się w zespole, doceniając panującą w szatni atmosferę. Na boisku zabraknie kontuzjowanych Dawida Błanika i Simona Gustafsona. Wrócić mogą natomiast Hubert Zwoźny oraz Wiktor Długosz. Sobotnie spotkanie Korony z Wisłą Kraków zaplanowano na godzinę 17.30 w Kielcach.

Rolki