Kimi Antonelli blisko tytułu mistrza Formuły 1. Zaskakujący scenariusz w Austin

Lider klasyfikacji generalnej Formuły 1 Kimi Antonelli stoi przed historyczną szansą. Niezwykle utalentowany Włoch z ekipy Mercedesa może przypieczętować mistrzostwo świata już dziś podczas rywalizacji kierowców Formuły 1 w Grand Prix USA. Zmagania w Teksasie skrywają jednak wiele niewiadomych.

Czarny bolid Mercedesa na torze w Austin. O szansie Kimiego Antonelliego na mistrzostwo Formuły 1 przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Bolid Formuły 1 jedzie po torze wyścigowym obok charakterystycznej wieży i trybun.

Historyczne rekordy podczas rywalizacji w Austin

Kimi Antonelli zgromadził 340 punktów w klasyfikacji generalnej i wyprzedza George'a Russella o 102 oczka. Kierowca Mercedesa zostanie mistrzem globu już w Teksasie, jeśli wygra dzisiejszy wyścig. Warunkiem jest jednak to, by Russell zajął co najwyżej dziewiąte miejsce, a Lewis Hamilton był maksymalnie piąty. Drugi z Brytyjczyków uzbierał dotąd 229 punktów i zajmuje trzecią lokatę. Złożony układ sił w czołówce sprawia, że szanse na ostateczne rozstrzygnięcie są bardzo realne.

Zwycięstwo pozwoliłoby 20-latkowi z Bolonii zostać najmłodszym mistrzem świata w dziejach całego cyklu. Młody sportowiec pobiłby w ten sposób osiągnięcie Sebastiana Vettela, który w 2010 roku po swój pierwszy z czterech tytułów sięgał w wieku 23 lat. Co więcej, triumf kierowcy z Półwyspu Apenińskiego zakończyłby trwające od dekad oczekiwanie włoskich kibiców. Ostatnim mistrzem z tego kraju był Alberto Ascari w 1953 roku. Wcześniej triumfował tylko Giuseppe Farina w inauguracyjnym sezonie 1950.

Jakie są alternatywy dla końcówki sezonu?

Za plecami pierwszej trójki w tabeli toczy się niezwykle zacięta walka. Czwarty Max Verstappen zgromadził 221 punktów, a niedawno wygrał dwa ostatnie wyścigi Grand Prix. Holendra ściga Charles Leclerc ze stratą zaledwie sześciu oczek. Z kolei broniący tytułu Lando Norris zajmuje obecnie szóstą pozycję z dorobkiem 201 punktów. Holenderski zawodnik ma bardzo dobre wspomnienia z toru COTA, ponieważ triumfował tam przed rokiem przed Norrisem i Leclercem.

Dzisiejsza rywalizacja w Austin stanowi osiemnastą rundę mistrzostw świata, a jej początek zaplanowano na godzinę 21 czasu polskiego. Po zakończeniu Grand Prix USA w kalendarzu pozostanie jeszcze pięć eliminacji, w tym nadchodzące zmagania w Meksyku oraz Brazylii. Poważnym problemem jest jednak to, że dwa ostatnie starty w Katarze i Abu Zabi stoją pod znakiem zapytania ze względu na trwający konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie. Międzynarodowa Federacja Samochodowa bierze pod uwagę organizację zastępczej rundy na włoskim obiekcie Imola.

 

ROLKI