Kim jest Natalia Czerwonka i jakie są jej szanse na IO 2026?
Natalia Czerwonka, urodzona 20 października 1988 roku, to jedna z najbardziej utytułowanych polskich łyżwiarek szybkich. Na zbliżających się igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 37-letnia zawodniczka wystartuje w dwóch konkurencjach indywidualnych: na dystansie 1000 i 1500 metrów. Jej kwalifikacja jest zwieńczeniem sensacyjnego powrotu do sportu po niemal trzyletniej przerwie.
Sama zawodniczka podchodzi do startu z dużym spokojem, podkreślając, że po latach presji teraz liczy się dla niej głównie radość i czerpanie przyjemności z rywalizacji. Jej ogromnym wyróżnieniem będzie zaszczytna rola chorążego reprezentacji Polski podczas ceremonii otwarcia w Mediolanie, co sama określiła jako spełnienie marzeń, niemal tak ważne jak medal.
Powrót z emerytury i największe sukcesy w karierze
Największym osiągnięciem Natalii Czerwonki pozostaje srebrny medal olimpijski, który zdobyła w wyścigu drużynowym podczas igrzysk w Soczi w 2014 roku. To właśnie ten sukces w wieku 25 lat zapewnił jej prawo do emerytury olimpijskiej. Ma na koncie również medale mistrzostw świata, w tym srebro w drużynie z 2013 roku oraz dwa brązowe krążki.
Decyzja o zakończeniu kariery w październiku 2022 roku zaskoczyła wielu kibiców, jednak jak się okazało, nie była ostateczna. Czerwonka wznowiła treningi i udowodniła wysoką formę, m.in. wygrywając na 1500 metrów podczas zawodów Pucharu Polski w marcu 2025 roku, a następnie skutecznie walcząc o kwalifikację olimpijską.
Jakie są oczekiwania ekspertów na Zimowe Igrzyska 2026?
Chociaż sama Czerwonka nie jest wymieniana w gronie głównych faworytek do medalu indywidualnie, jej doświadczenie będzie bezcenne dla całej kadry. Eksperci podkreślają, że polska reprezentacja panczenistów jest wyjątkowo silna, a największe nadzieje medalowe wiązane są z takimi zawodnikami jak Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal czy Władimir Semirunnij. Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, Rafał Tataruch, potwierdza, że kadra należy do światowej czołówki i może walczyć o medale. Sama Czerwonka wierzy, że drużynę stać na powtórzenie wyniku z Soczi i zdobycie trzech medali.