Spis treści
Jan Urban ostrzega przed Albanią. Wskazał na atuty rywala
Biało-Czerwoni stoją przed najważniejszym wyzwaniem ostatnich miesięcy, gdyż triumf nad Albanią zagwarantuje im awans do finałowej fazy walki o mistrzostwa świata. Jan Urban doskonale zdaje sobie sprawę ze stawki tego widowiska, dlatego stara się nieco tonować nastroje kibiców, zwracając uwagę na ogromną jakość piłkarską przeciwnika.
- Jest to najważniejszy mecz. Albania to zespół, który potrafi zrobić niespodziankę - przyznaje Jan Urban.
Opiekun polskiej kadry zaznaczył, że bałkański zespół ma na swoim koncie bardzo wartościowe triumfy i potrafi sprawić problemy nawet teoretycznie silniejszym oponentom na arenie międzynarodowej.
- Potrafili wygrać w Lidze Narodów z Ukrainą na wyjeździe. Potrafili wygrać prestiżowy mecz z Serbią. Zaprezentowali się znakomicie na mistrzostwach Europy - wyliczał selekcjoner.
Oskar Pietuszewski zadebiutuje w kadrze? Jan Urban mówi o "skurczybykach"
Fani ze zniecierpliwieniem czekają na pierwszy występ Oskara Pietuszewskiego, który notuje znakomite zawody w barwach portugalskiego FC Porto. Szkoleniowiec drużyny narodowej nie kryje zachwytu nad obecną formą młodego gracza, jednak stanowczo unika deklaracji dotyczących kształtu wyjściowej jedenastki.
- Wydaje mi się ze jest taki jak na boisku, pewny siebie, zachowujący się normalnie - zauważa trener.
Kwestia obecności utalentowanego zawodnika na murawie od pierwszego gwizdka arbitra pozostaje zagadką, a doświadczony taktyk tłumaczy, że wszelkie wybory personalne podejmuje w ścisłym porozumieniu z całym sztabem szkoleniowym.
- Jak będzie trzeba, żeby zagrał od początku, to zagra. Jak będzie trzeba, żeby wszedł, to wejdzie - stwierdził Urban.
Trener w nieszablonowy sposób opisał proces aklimatyzacji nowego gracza na zgrupowaniu, zwracając uwagę na jego uderzające fizyczne podobieństwo do jednego z kolegów z zespołu.
- Rózga i on jak skurczybyki się odwrócili, to nie wiedziałem, który jest który. Już się zgrali razem przy stoliku, zawodnicy o podobnej charakterystyce - opowiadał z uśmiechem Jan Urban.
Taktyka na mecz z Albanią na PGE Narodowym. Trener liczy na kibiców
Mimo utrzymywania konkretnych założeń w tajemnicy, selekcjoner z pełnym przekonaniem deklaruje, że strategia na to starcie została pieczołowicie dopracowana, a reprezentanci doskonale znają swoje zadania na placu gry. Kluczową rolę w realizacji tych celów ma odegrać ogromne boiskowe doświadczenie polskich piłkarzy.
- Jak wyjdą na boisko, to doświadczenie jest w nich. Będą myśleli nad tym, co myśmy sobie zaplanowali. Wierzymy, że ten plan, który żeśmy sobie wymyślili, przyniesie sukces - zapewnił.
Prowadzący biało-czerwonych doskonale zdaje sobie sprawę z wagi mocnego dopingu na stołecznym obiekcie PGE Narodowym i gorąco liczy na żywiołową reakcję publiczności zgromadzonej na trybunach.
- Musimy pociągnąć kibiców, żeby pojawiła się więź między nami a piłkarzami - zaapelował Urban, dodając, że drużyna chce podtrzymać pozytywny klimat wokół kadry.