Jagiellonia Białystok zagra z Wisłą Kraków. Kto zdobędzie niepokonaną dotąd twierdzę

Piłkarze Jagiellonii Białystok szykują się na niezwykle trudny mecz wyjazdowy, w którym ich rywalem będzie rozpędzona Wisła Kraków. Trener Jagiellonii Białystok zaznacza, że gospodarze są u siebie niepokonani i grają bardzo proaktywnie. Zwycięzca tego starcia umocni się w czołówce tabeli.

Jagiellonia Białystok zag.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Nogi dwóch piłkarzy walczących o brązową piłkę na mokrym i błotnistym boisku.

Czołówka tabeli walczy o cenne ligowe punkty

W poprzedniej serii gier Jagiellonia Białystok pokonała na własnym obiekcie beniaminka Śląsk Wrocław z wynikiem 2:1. Białostoczanie po rozegraniu siedmiu spotkań plasują się obecnie na czwartym miejscu w tabeli. Krakowski zespół znajduje się tuż za plecami mistrzów na piątej pozycji. Obie ambitne drużyny dzieli zaledwie jeden punkt w tegorocznym ligowym zestawieniu. Miejscowi mogą pochwalić się imponującym bilansem przed własną publicznością, ponieważ wygrali wszystkie dotychczasowe starcia domowe.

Szkoleniowiec gości na środowej konferencji prasowej bardzo precyzyjnie scharakteryzował styl gry najbliższego przeciwnika. Zwrócił szczególną uwagę na fakt, że małopolski zespół charakteryzuje się niezwykle ofensywnym i odważnym usposobieniem. Ich wielkim atutem jest również fanatyczny doping wiernych kibiców zgromadzonych na trybunach. Przełamanie krakowskiej twierdzy będzie wymagało od przyjezdnych perfekcyjnej organizacji taktycznej. Białostoczanie z pewnością muszą wznieść się na wyżyny swoich piłkarskich umiejętności.

"- Jedziemy na bardzo gorący teren, trudny do zdobycia -"

"- To bardzo gorący teren, bardzo trudny do zdobycia. Zresztą statystyka też o tym świadczy, bo jeszcze nikt tego terenu w ekstraklasie nie zdobył - mówił."

"- Wiem, że trudne zadanie przed nami. Wierzę, że będziemy tymi pierwszymi, ale żeby wygrać spotkanie na pewno musimy zrobić bardzo dużo dobrego na boisku i też ograniczyć atuty, które ma przeciwnik. Wisła jako cała drużyna jest groźna. I na pewno ta ich tożsamość jest bardzo ofensywna, proaktywna - powtórzył Siemieniec."

Czy kontuzje pokrzyżują plany gościom z Podlasia?

Gospodarze przystąpią do rywalizacji bez swojego najlepszego dotychczasowego strzelca, czyli bramkostrzelnego Hiszpana Jordiego Sancheza. Ten skuteczny napastnik, który zdobył już sześć goli, przeniósł się oficjalnie do Pogoni Szczecin. Klub z Pomorza zdecydował się aktywować specjalną klauzulę wykupu zapisaną w jego obowiązującym kontrakcie. Absencja kluczowego zawodnika stanowi z pewnością ogromne osłabienie formacji uderzeniowej krakowskiego zespołu. Trener Jagiellonii ma jednak świadomość, że inni piłkarze będą próbowali szybko wypełnić tę stratę.

Problemy zdrowotne nie omijają również drużyny z Białegostoku przed tym niezwykle istotnym wyjazdowym starciem. W piątkowy wieczór na murawie na pewno nie zamelduje się zmagający się z kontuzją japoński obrońca Yuki Kobayashi. Defensor opuści nie tylko mecz ligowy, ale również nadchodzące starcie w Lidze Europy z Olympiakosem Pireus. Pod ogromnym znakiem zapytania stoi także występ skrzydłowego Ousmane Sowa, który niedawno opuścił boisko z urazem. Wyczekiwany pierwszy gwizdek sędziego w tym arcyciekawym widowisku zabrzmi o godzinie 20:30.

"- Nie ma co ukrywać, że Jordi Sanchez miał bardzo duży wpływ na ofensywę Wisły. Świadczy o tym zarówno obraz gry, jak i statystyki. Ten początek sezonu jest dla niego fenomenalny pod kątem liczby zdobytych goli. Jeżeli taki zawodnik odchodzi w takim momencie, to na pewno nie jest to łatwa sytuacja. I na pewno jest to też strata - ocenił trener Jagiellonii."

"- Rodado to też piłkarz o dużej jakości, potrafiący strzelać gole. Więc to zagrożenie na pewno będzie tworzył albo będzie starał się tworzyć - dodał."

Rolki