Spis treści
Polskie biathlonistki na igrzyskach 2026
Ostatni dzień rywalizacji biathlonistek na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo przyniesie emocjonujący bieg ze startu wspólnego na dystansie 12,5 km. W tej prestiżowej konkurencji, skupiającej 30 najlepszych zawodniczek, Polskę będą reprezentować aż trzy biathlonistki. Joanna Jakieła, Natalia Sidorowicz i Kamila Żuk konsekwentnie prezentują w Anterselvie formę powyżej oczekiwań, potwierdzając swoje wysokie umiejętności na wymagających trasach i strzelnicy.
Kamila Żuk wcześniej wywalczyła solidne ósme miejsce w sprincie, co świadczy o jej szybkości i precyzji. Wszystkie trzy zawodniczki z sukcesem ukończyły również bieg na dochodzenie, plasując się w drugiej dziesiątce klasyfikacji, co jest bardzo dobrym rezultatem na tle międzynarodowej konkurencji. Dodatkowo, w środę, polskie biathlonistki wraz z Anną Mąką, zajęły historyczne szóste miejsce w sztafecie 4x6 km, co stanowi najlepszy wynik w historii polskiego biathlonu na zimowych igrzyskach olimpijskich w tej konkurencji. Ich występy budzą duże nadzieje przed zbliżającym się finałem.
Władimir Semirunnij i Natalia Czerwonka w biegu ze startu wspólnego
Na nowoczesnym torze łyżwiarskim w Mediolanie do rywalizacji przystąpi Władimir Semirunnij, który już wcześniej zdobył srebrny medal tych igrzysk na dystansie 10 000 m. Utytułowany panczenista zmierzy się w biegu ze startu wspólnego, konkurencji, której, jak sam przyznaje, na co dzień nie trenuje. To nietypowe wyzwanie dodaje element zaskoczenia jego występowi i sprawia, że jego taktyka będzie kluczowa. Jego udział w tej konkurencji jest ciekawym akcentem przedostatniego dnia igrzysk.
W rywalizacji pań w tej samej dyscyplinie zaprezentuje się doświadczona polska łyżwiarka Natalia Czerwonka, poszukująca swojego najlepszego występu. Poza zmaganiami na lodzie, Polacy wystąpią także w biegu narciarskim na 50 km techniką klasyczną, gdzie nadzieje wiąże się z Dominikiem Burym. Ponadto, zobaczymy ich w rywalizacji dwójek bobslejowych, z udziałem Klaudii Adamek i Lindy Weiszewski, oraz w sztafecie mieszanej w skialpinizmie, którą tworzą Jan Elantkowski i Iwona Januszyk. Delegacja jest szeroka i reprezentuje wiele zimowych dyscyplin.
"To będzie ciekawe, bo ostatnio mass start jechałem cztery lata temu. Nie wiem, jak to zrobić najlepiej. Ten tor nie jest bardzo szeroki, łuki będą mocne, prawie jak w short tracku. Będę ustalał taktykę z trenerem i przyjaciółmi, którzy często jeździli mass starty" - zapowiedział Semirunnij.
Johannes Klaebo po olimpijski Wielki Szlem?
Głównym wydarzeniem przedostatniego dnia igrzysk będzie z pewnością bieg narciarzy na wymagającym "królewskim" dystansie 50 km techniką klasyczną. Cała uwaga skupi się na norweskim faworycie, Johannesie Klaebo, który ma szansę na historyczne osiągnięcie. 29-letni narciarz z Oslo był już bezkonkurencyjny we wszystkich pięciu konkurencjach, w jakich startował na trasach w Tesero, co czyni go dominującą postacią tegorocznych igrzysk i prawdziwą gwiazdą. Jego forma jest imponująca i budzi podziw ekspertów.
Klaebo ma już na koncie imponujące 10 złotych medali olimpijskich w swojej karierze, co plasuje go na prestiżowym drugim miejscu w klasyfikacji wszech czasów. Ustępuje jedynie legendarnemu amerykańskiemu pływakowi Michaelowi Phelpsowi, który zdobył 23 złote krążki w latach 2004-2016. Norweski zawodnik z determinacją dąży do zdobycia olimpijskiego "Wielkiego Szlema", czyli niezwykłego wyczynu polegającego na wygraniu wszystkich sześciu konkurencji w jednych igrzyskach. To byłby absolutny rekord.
Czy Klaebo pobije rekord Heiden'a?
Obecnie Johannes Klaebo dzieli rekord pięciu triumfów zdobytych w ramach jednej edycji igrzysk z amerykańskim panczenistą Erikiem Heidenem. Heiden dokonał tego historycznego wyczynu w 1980 roku podczas igrzysk w Lake Placid, zwyciężywszy na pięciu indywidualnych dystansach: 500, 1000, 1500, 5000 i 10 000 m. Wygrana Klaebo w szóstym biegu zapisałaby go w annałach sportu jako jedynego zawodnika z tak imponującym osiągnięciem. Cały świat sportu z zapartym tchem śledzi jego poczynania.
W sobotę podczas igrzysk zostanie rozdanych łącznie 10 kompletów medali w wielu dyscyplinach, co zapowiada intensywny dzień rywalizacji. W curlingu o złoto zmierzą się reprezentacje Wielkiej Brytanii i Kanady, co gwarantuje zacięte starcie. Ponadto, w narciarstwie dowolnym odbędą się trzy finałowe konkurencje: emocjonujące skoki par mieszanych, dynamiczny cross mężczyzn oraz widowiskowy halfpipe kobiet. Finałowe zmagania zakończą dzień pełen sportowych emocji.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.