Spis treści
Johannes Hoesflot Klaebo historycznym rekordzistą
Norweg Johannes Hoesflot Klaebo przeszedł do historii olimpizmu, zdobywając dziewiąty złoty medal igrzysk. W Tesero triumfował wraz z kolegami w sztafecie 4x7,5 km, co było jego czwartym złotem na Igrzyskach Mediolan-Cortina d'Ampezzo. Wcześniej okazał się najlepszy w biegu łączonym 2x10 km, sprincie techniką klasyczną oraz na 10 km techniką dowolną. Jego dominacja w biegach narciarskich jest konsekwentnie podkreślana, przynosząc mu porównania do legend sportu.
29-latek z Oslo, nazywany przez „The Wall Street Journal” „zimowym Michaelem Phelpsem”, wzbogacił swój dorobek medalowy. Osiem lat temu w Pjongczangu wywalczył trzy złote krążki, a w 2022 roku w Pekinie zdobył dwa złota, srebro i brąz. Klaebo ma jeszcze szansę poprawić swój fenomenalny wynik, gdyż czekają go dwa kolejne starty we Włoszech, co może umocnić jego pozycję w historii.
Maryna Gąsienica-Daniel o krok od olimpijskiego medalu
Alpejka Maryna Gąsienica-Daniel w slalomie gigancie zajęła siódme miejsce, co stanowi jej najlepszy wynik w karierze na igrzyskach olimpijskich. Po pierwszym przejeździe Polka plasowała się na trzynastej pozycji, ze stratą 1,16 sekundy do liderki Włoszki Federiki Brignone. Drugi, bardziej techniczny przejazd okazał się dla zakopianki korzystniejszy, pozwoliło jej to na znaczący awans i uzyskanie siódmego rezultatu.
Mimo świetnego występu i awansu, 31-letnia zawodniczka odczuwała niedosyt, ponieważ do medalu zabrakło jej zaledwie 0,13 sekundy. W tym sezonie Pucharu Świata Gąsienica-Daniel dwukrotnie zajmowała piąte miejsca, co potwierdza jej wysoki poziom. Rozczarowanie było widoczne na mecie, odzwierciedlając jak blisko była historycznego osiągnięcia.
"Przegrać o 13 setnych sekundy to naprawdę boli. Ale dałam z siebie wszystko, w drugim przejeździe trochę podrzuciło mi nartę" - mówiła ze łzami w oczach w wywiadzie dla Eurosportu, przeprowadzanym przez Justynę Kowalczyk-Tekieli.
Brignone triumfuje, Kaja Ziomek-Nogal blisko brązu
Na trasie w Cortina d'Ampezzo najlepsza w slalomie gigancie była Federica Brignone, która wcześniej zwyciężyła również w supergigancie. 35-letnia Włoszka, dwukrotna zdobywczyni Pucharu Świata, dokonała niezwykłego wyczynu, sięgając po dwa mistrzostwa olimpijskie po 292 dniach przerwy spowodowanej złamaniem nogi. Cztery lata temu w Pekinie zdobyła wicemistrzostwo olimpijskie w tej konkurencji.
Srebrny medal ex aequo zdobyły Szwedka Sara Hector i Norweżka Thea Louisa Stjernesund, uzyskując identyczne czasy w dwóch przejazdach. Tymczasem na lodowym torze w Mediolanie, 28-letnia łyżwiarka szybka Kaja Ziomek-Nogal zajęła szóstą pozycję w biegu na 500 m. Do brązowego medalu zabrakło jej zaledwie 0,12 sekundy, co jest wynikiem świadczącym o jej wysokiej formie, potwierdzonej triumfem w Pucharze Świata w Inzell.
"Dałam z siebie wszystko. Zrobiłam co mogłam. Igrzyska zakończę z lekkim smutkiem i niedosytem, ale też z wielką miłością w sercu, bo na trybunach zobaczyłem wszystkich moich najbliższych" - mówiła przyznając, że potrzebuje czasu, aby w pełni zaakceptować wynik.
Kamil Stoch kończy karierę olimpijską. Biathlon z sukcesami
Kamil Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski, zakończył swoją przygodę z igrzyskami, biorąc udział w szóstym starcie olimpijskim. W sobotnim konkursie na dużej skoczni w Predazzo zajął 21. miejsce. Stoch ma w swoim dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote, co czyni go jednym z najbardziej utytułowanych polskich skoczków w historii. Polski Związek Narciarski ogłosił, że w poniedziałek w Predazzo w konkursie duetów (super team) wystąpią Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak.
W biathlonie Polki zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Kamila Żuk, po ósmym miejscu w sprincie, tym razem była 12., natomiast Natalia Sidorowicz zajęła 13. lokatę w biegu na dochodzenie na 10 km. Sidorowicz zanotowała imponujący awans z 41. miejsca, trafiając wszystkie 20 strzałów. Dzięki udanym występom, Żuk, Sidorowicz i Jakieła zakwalifikowały się do biegu ze startu wspólnego, który odbędzie się 21 lutego.
Polscy biathloniści i skoczkinie w olimpijskiej rywalizacji
Polscy biathloniści nie dorównali koleżankom, zajmując odległe miejsca w biegu na dochodzenie na 12,5 km. Najlepszy z nich, Jan Guńka, uplasował się na 32. pozycji. Grzegorz Galica był 40., a Konrad Badacz, choć zajął 43. miejsce, zanotował duży awans startując z 57. lokaty. Złoty medal w tej konkurencji zdobył Szwed Martin Ponsiluoma, potwierdzając swoją dominację.
Duża skocznia w Predazzo okazała się wyzwaniem dla Polek, które odpadły po pierwszej serii. Anna Twardosz zajęła 36. miejsce, a Pola Bełtowska 41. Triumfowała Norweżka Anna Odine Stroem, zdobywając drugie złoto na tych igrzyskach. W debiucie olimpijskim par mieszanych w skeletonie, złoty medal wywalczyła Wielka Brytania, z Mattem Westonem i Tabithą Stoecker w składzie, ustanawiając rekord toru.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.