Iga Świątek zachwyca na korcie. Poza nim przyznaje się do wstydliwej słabości

2026-03-12 9:50

Iga Świątek świetnie radzi sobie w Indian Wells. Awansowała już do ćwierćfinału, gdzie w czwartkowy wieczór zmierzy się z Eliną Switoliną. Choć na korcie imponuje znakomitą formą, w życiu prywatnym boryka się z pewnym problemem. Polka otwarcie przyznała, że w jednej dziedzinie kompletnie sobie nie radzi.

Kulinarne koszmary Igi Świątek

  • Znakomite wyniki Igi Świątek w Indian Wells idą w parze ze szczerym wyznaniem o braku pewnych umiejętności w życiu codziennym.
  • Najlepsza polska rakieta otwarcie podsumowała swoje eksperymenty w kuchni, które zazwyczaj kończą się ogromnym fiaskiem.
  • Utytułowana zawodniczka wprost nazywa swoje kuchenne popisy totalną katastrofą i zdradza los swoich przygotowanych potraw.

Liderka światowego zestawienia pokonała Karolinę Muchovą 6:2, 6:0 i zaraz potem spotkała się z przedstawicielami mediów. Podczas pomeczowej konferencji prasowej w Indian Wells padły nie tylko standardowe pytania o formę sportową. Jeden z reporterów zagadnął tenisistkę o dawne pasje, w których próbowała swoich sił, a ostatecznie okazały się kompletnym niewypałem. Raszynianka od razu przypomniała sobie o swoich fatalnych przygodach z pieczeniem i gotowaniem. Bez owijania w bawełnę przyznała, że jej zdolności gastronomiczne są po prostu na tragicznym poziomie.

"Próbowałam piec, bo moja siostra piecze. Jest w tym naprawdę dobra, a właściwie wszyscy w mojej rodzinie potrafią gotować. Ale ja jestem beznadziejna. Próbowałam piec i była to katastrofa. Po prostu wyrzucali to, co upiekłam do śmieci bez wahania i rozumiem to. Nie nadawało się do zjedzenia - zdradziła Iga Świątek."

Nauka gotowania Igi Świątek podczas turnieju

Warto przypomnieć, że Iga Świątek podejmowała próby opanowania sztuki przygotowywania posiłków dokładnie dwanaście miesięcy temu, również przy okazji zmagań w Indian Wells. Wiceliderka rankingu WTA wspominała wtedy dziennikarzom o studiowaniu literatury kulinarnej i wielkich chęciach do tworzenia wymyślnych dań w wynajmowanym na czas zawodów domu.

"Czytam książkę o gotowaniu, więc wypróbowałam kilku nowych rzeczy w tej podróży, ponieważ mamy tutaj dom i ogromną kuchnię, która jest bardzo wygodna - opowiadała rok temu Iga Świątek. - Jutro spróbuję zrobić pieczoną owsiankę z jabłkiem. To będzie pierwsza rzecz, którą zrobię, więc mam nadzieję, że będzie dobra. Znalazłam też przepis na makaron z sosem cytrynowym i tuńczykiem. Dlatego chcę kupić tuńczyka, ale nigdy nie kupowałam tuńczyka, więc gdzie powinnam pójść? Chodzi mi o surowego tuńczyka. Musi być dobry" - stwierdziła Iga Świątek, prosząc dziennikarzy o wskazówki.

QUIZ: Ile wiesz o Idze Świątek?
Pytanie 1 z 35
Trenerem Igi Świątek jest obecnie...
Iga Świątek o szalonej końcówce sezonu i przygotowaniach do kolejnego | Super Tenis