Iga Świątek pożegnała się z US Open. Spięcie z dziennikarzem na konferencji

2026-09-07 22:16

W sieci momentalnie rozeszło się nagranie z udziałem Igi Świątek. Polka tuż po przegranej z Qinwen Zheng pojawiła się na konferencji prasowej. Pytania od zagranicznych dziennikarzy dotyczyły głównie utraty przewagi 5:0 i sfery mentalnej. Liderka rankingu nie kryła swojego zdziwienia i szybko ucięła temat w rozmowie.

Iga Świątek w trakcie meczu US Open uderza piłkę rakietą. O jej porażce z Qinwen Zheng przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Julian Finney/ East News

Iga Świątek straciła prowadzenie w pierwszym secie z Qinwen Zheng

Mecz z Qinwen Zheng zaczął się dla Polki w wymarzony sposób. Liderka rankingu w zaledwie kilkanaście minut wypracowała sobie ogromną przewagę. Wydawało się, że Iga Świątek gładko wygra pierwszego seta po tym jak prowadziła już 5:0, ale wtedy doszło do nagłego przestoju w jej grze. Ostatecznie zawodniczka z Chin zapisała na swoim koncie siedem kolejnych gemów i zwyciężyła w otwierającej partii.

Iga Świątek tłumaczy przyczyny porażki na US Open

Przedstawiciele mediów na pomeczowej konferencji drążyli temat, dopytując, czy to właśnie stres wpłynął na nagłą utratę skuteczności. Z perspektywy Świątek problem leżał jednak zupełnie gdzie indziej. Raszynianka przyznała, że nie czuła, aby to kwestie mentalne decydowały o porażce. Stwierdziła, że po prostu w pewnym momencie zaczęła grać niedokładnie, oddając pole rywalce. Zdaniem naszej reprezentantki, podczas gdy ona psuła proste uderzenia, to jej przeciwniczka wykorzystywała te potknięcia i przestała popełniać niewymuszone błędy.

Iga Świątek zdiagnozowała swoje problemy jako czysto techniczne, a nie psychologiczne. Liderka rankingu wprost przyznała, że tego dnia na korcie po prostu brakowało jej odpowiedniego wyczucia, przez co posyłane przez nią piłki nie trafiały w kort z wystarczającą dokładnością.

Reakcja Igi Świątek na pytanie o stratę przewagi

Prawdziwa polemika wywiązała się jednak przy kolejnym pytaniu. Jeden z dziennikarzy zagaił raszyniankę o to, jak zamierza poradzić sobie po tak dotkliwym zwrocie akcji w pierwszym secie i czy ma plan na to, jak przepracować w głowie to trudne doświadczenie.

Polka zareagowała z pewnym poirytowaniem, podkreślając, że przegrany set po wysokim prowadzeniu może zdarzyć się każdemu. Wyraziła również zdziwienie, że dziennikarz doszukuje się w tym czegoś niezwykłego. Świątek zapowiedziała chęć kontynuowania swojej normalnej pracy i odcięła się od sugestii, jakoby ta sytuacja wymagała specjalnego traktowania.

Porażka z Qinwen Zheng oznacza koniec występów Polaków w tegorocznej rywalizacji singlowej US Open. Z kolei reprezentantka Chin zapewniła sobie miejsce w ćwierćfinale, gdzie czeka ją pojedynek z lepszą z pary Naomi Osaka — Jelena Rybakina.

Iga Świątek powinna zmienić psychologa? Trener mentalny komentuje

Rolki