Turniej w Londynie okazał się dla Igi Świątek ogromnym rozczarowaniem, a zawodniczka nie będzie dobrze wspominać obrony mistrzowskiego tytułu. Tenisistka z Raszyna zakończyła udział w zawodach już na trzeciej rundzie po bardzo słabym występie. Polka zanotowała bolesną porażkę 6:7, 2:6 z Alexandrą Ealą, która również nie zwojowała Wimbledonu, odpadając w kolejnym spotkaniu. Sympatyków sportu zaniepokoiła nie tylko słabsza dyspozycja tenisistki na korcie, ale także jej wyjątkowo pesymistyczne słowa wypowiedziane tuż po przegranym meczu.
- Szczerze mówiąc, już mnie tak bardzo nie obchodzą wyniki - wyznała pod koniec pomeczowej konferencji prasowej Iga Świątek. - Byłam na nich tak skupiona, że trudno było to dalej ciągnąć i naprawdę staram się to odpuścić. Nie gram dobrze, nie mam dobrych wyników, więc nie będę od siebie oczekiwać dobrych rezultatów. Po prostu ich nie ma. Jeszcze nie jestem na tym poziomie, żeby były, więc muszę zacząć pracę od początku i po prostu starać się poprawić swój tenis - dodała Iga.
Iga Świątek odpoczywa na wakacjach. Tenisistka nie spędza urlopu sama
Zanim Iga Świątek wróci do treningów i sportowej rywalizacji, wybrała się na krótki urlop. Gwiazda tenisa pochwaliła się na Instagramie kilkoma fotografiami z niezwykle słonecznego i malowniczego zakątka. Iga Świątek spędza ten relaksujący czas w towarzystwie swojej przyjaciółki.
"To tutaj dojdzie do mnie twój mail" - skomentowała malownicze wakacyjne fotki Iga Świątek, która do gry ma wrócić na początki sierpnia w turnieju WTA 1000 w Toronto.