Hansi Flick zabrał głos w sprawie przyszłości Lewandowskiego. Zaskakujące słowa trenera Barcelony

2026-05-13 13:36

Szkoleniowiec „Dumy Katalonii” nie chciał jednoznacznie zadeklarować, czy Robert Lewandowski i Marcus Rashford pozostaną w klubie. Hansi Flick zaznaczył, że ostateczne decyzje zapadną dopiero po głębokiej analizie po zakończeniu rozgrywek, do których końca pozostały zaledwie trzy spotkania.

Hansi Flick, Robert Lewandowski

i

Autor: Associated Press

Zaskakujące słowa Hansiego Flicka przed meczem. Co dalej z gwiazdami?

Przed środowym starciem z Deportivo Alavés opiekun FC Barcelony dał jasno do zrozumienia, że w kwestii kształtu kadry na kolejne rozgrywki nic nie jest jeszcze ostatecznie przesądzone. Sytuacja zawodników zostanie dokładnie oceniona po rozegraniu ostatnich spotkań kampanii.

„Powiedziałem, że pod koniec sezonu przeanalizujemy wszystko i wtedy zobaczymy, co się stanie” – oznajmił Hansi Flick.

Mimo unikania jednoznacznych deklaracji transferowych, niemiecki szkoleniowiec gorąco pochwalił swoich graczy ofensywnych za ich niepodważalny wkład w grę zespołu. Szczególne słowa uznania skierował w stronę Rashforda. Anglik zaliczył w niedzielny wieczór fantastyczne trafienie z rzutu wolnego, dając swojej drużynie prowadzenie w prestiżowym starciu z Realem Madryt.

„Bardzo to doceniam. Uważam, że jego sezon był świetny, ma dobre wyniki i jestem za to bardzo wdzięczny” – oświadczył.

Wspólne sukcesy z Robertem Lewandowskim. Trener dumny ze współpracy z Polakiem

Niemiecki taktyk równie ciepło wypowiedział się na temat kapitana reprezentacji Polski. W swojej wypowiedzi odniósł się do bogatej historii ich wspólnych triumfów, które święcili zarówno w barwach Bayernu Monachium, jak i obecnej drużyny ze stolicy Katalonii.

„Co mogę powiedzieć o Robercie? Zdobyłem z nim wszystkie tytuły w klubach, w których pracowałem, więc jestem bardzo dumny, że mogłem być trenerem tego wspaniałego zawodnika” – stwierdził.

Ostatecznie jednak szkoleniowiec nie zamknął żadnych drzwi i pozostawił kwestię ewentualnych roszad personalnych całkowicie otwartą. Sposób, w jaki podsumował całą sytuację, zabrzmiał w opinii mediów niemal jak pogodzenie się z wizją rychłego zakończenia współpracy z polskim snajperem.

„Ale co będzie to będzie i zobaczymy, co się wydarzy w przyszłym sezonie” – podsumował jakby pogodzony z rozstaniem się z polskim napastnikiem.