Spis treści
Górnik wicemistrzem i pożegnanie legendy
Górnik Zabrze na własnym stadionie odniósł imponujące zwycięstwo nad Radomiakiem Radom, triumfując 6:2 w ostatniej kolejce sezonu Ekstraklasy. Dzięki temu wynikowi drużyna z Zabrza po raz pierwszy od 1994 roku zajęła miejsce na podium, zdobywając tytuł wicemistrza Polski. Spotkanie to miało szczególne znaczenie dla kibiców, ponieważ było również pożegnaniem z karierą piłkarza, a od niedawna także właściciela zabrzańskiego klubu, Lukasa Podolskiego.
Lukas Podolski, który 4 czerwca obchodził 41. urodziny i jest mistrzem świata z 2014 roku w barwach Niemiec, zapisał się w historii polskiej ligi. Występując w tym meczu, "Poldi" został najstarszym graczem Ekstraklasy w historii, nie licząc bramkarzy. Poprzedni rekord należał do Piotra Reissa, który był od niego młodszy o sześć dni. Bilety na to sobotnie spotkanie w Zabrzu zostały wyprzedane na kilka dni przed meczem, a na krzesełkach czekały na kibiców papierowe maski z podobizną Podolskiego.
Jak wyglądał przebieg historycznego meczu Górnika Zabrze?
Górnik Zabrze bronił pozycji wicelidera, co miało gwarantować prawo gry w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Zespół gości, Radomiak Radom, zajmował przed tym spotkaniem dziewiąte miejsce, więc nie ciążyła na nim presja. Trener gospodarzy, Michal Gasparik, podkreślał przed meczem, że jego zawodnicy są nadal „głodni” sukcesu, co było widoczne od pierwszych minut. Zabrzanie agresywnie zaatakowali, spychając gości do defensywy i już do przerwy prowadzili 5:0, mając szanse na jeszcze wyższy wynik.
Na wypełnionych trybunach „fiesta” rozpoczęła się już po dwóch trafieniach Maksyma Chłania. Filigranowy ukraiński skrzydłowy zatańczył z radości na murawie po strzelonych golach. W 28. minucie widowiskowym strzałem „przewrotką” prowadzenie podwyższył Sondre Liseth. Następnie Filipa Majchrowicza dwukrotnie pokonał Lukas Sadilek, a jego ostatnie trafienie przypominało akcje z futsalowych hal, ustalając wynik do przerwy na 5:0. Zabrzanie stworzyli w pierwszej połowie wiele sytuacji, dominując nad Radomiakiem.
Kto zdobył bramki dla Górnika i Radomiaka?
Mimo wysokiego prowadzenia, Górnik Zabrze jako pierwszy pojawił się na boisku po przerwie, kontynuując groźne akcje. Efektem tej determinacji był szósty gol, zdobyty w 53. minucie przez kapitana Erika Janżę, który w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Radomiaka. Następnie szkoleniowiec Zabrzan, Michal Gasparik, zdecydował się na zmianę bramkarza, wprowadzając Tomasza Loskę. Gospodarze nadal tworzyli liczne dobre sytuacje podbramkowe, utrzymując presję na rywalu.
W 68. minucie swój „last dance” rozpoczął owacyjnie witany Lukas Podolski. Radomianie, mimo wcześniejszych trudności, zdołali przebić się pod bramkę rywali w 72. minucie. Wówczas rezerwowy Elves Balde dał trochę radości fanom gości, pokonując Loskę i zdobywając pierwszą bramkę dla swojej drużyny. Goście poszli za ciosem, a osiem minut później wynik poprawił Salifou Soumah, inny z rezerwowych, który po udanej akcji i wygranym pojedynku z golkiperem ustalił ostateczny rezultat na 6:2. Sędzią spotkania był Szymon Marciniak, a mecz na stadionie w Zabrzu oglądało 26 777 widzów.
Lukas Podolski: właściciel i legenda Górnika Zabrze
Do sobotniego spotkania gospodarze przystąpili już z nowym właścicielem. Firma piłkarza klubu, Lukasa Podolskiego, kupiła od samorządu miasta 86 procent udziałów w klubie za niecałe 4 miliony złotych. Wcześniej 130-krotny reprezentant Niemiec nabył już 8,3 procent udziałów, co czyni go kluczową postacią w strukturach Górnika Zabrze, łączącą rolę zawodnika z zarządzaniem. Urodzony w Gliwicach 4 czerwca 1985 roku, Podolski jest silnie związany z regionem.
W przeszłości Lukas Podolski grał w wielu renomowanych klubach, takich jak Bayern Monachium, Inter Mediolan, Galatasaray Stambuł i Arsenal Londyn. Od lat nie ukrywał swojej sympatii do Górnika i zapowiadał, że pod koniec kariery zagra właśnie w tym klubie. Dotrzymał słowa w lipcu 2021 roku, rozpoczynając swoją przygodę z Górnikiem Zabrze, gdzie zakończył swoją bogatą i pełną sukcesów karierę. Jego historia z Górnikiem stała się symbolem lojalności i spełnionych obietnic.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.