Gole samobójcze na MŚ 2026. Czy niechlubny rekord zostanie pobity?

Trwające mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku obfitują w gole samobójcze. Dotychczas na MŚ 2026 piłkarze trafili do własnej bramki już osiem razy. Do wyrównania historycznego rekordu brakuje zaledwie czterech pomyłek. Biorąc pod uwagę liczbę pozostałych meczów, wynik ten jest poważnie zagrożony.

Noga piłkarza w korkach uderza w piłkę, która wpada do bramki, a w tle widać stadion piłkarski ze sztucznym oświetleniem. To ilustracja do artykułu o golach samobójczych, o których więcej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłka nożna wpadająca do bramki na dużym stadionie. Noga piłkarza kopiąca w napiętą siatkę.

Gole samobójcze na mistrzostwach świata 2026

Ostatnim zawodnikiem, który zapisał na swoim koncie samobójcze trafienie, był Hassan Altambakti z Arabii Saudyjskiej. Jego zespół przegrał niedzielne spotkanie z reprezentacją Hiszpanii wynikiem 0:4. To ósma taka sytuacja podczas tegorocznego turnieju rozgrywanego w Ameryce Północnej. Obecny rekord wszech czasów wynosi dwanaście goli samobójczych i został ustanowiony podczas mundialu w Rosji w 2018 roku. Szansa na jego pobicie jest bardzo duża, ponieważ do końca imprezy pozostało jeszcze 67 meczów.

Jako pierwszy w tym roku do własnej siatki trafił Paragwajczyk Damian Bobadilla w starciu przeciwko Stanom Zjednoczonym. Gospodarze turnieju skorzystali na błędzie rywala ponownie, kiedy pechową interwencją wykazał się reprezentant Australii Cameron Burgess. Zaledwie dwa trafienia na korzyść USA wyrównują historyczne osiągnięcie Francji z mundiali w latach 2014 i 2018. Francuzi pozostają największymi beneficjentami w całej historii mistrzostw świata, zyskując na pomyłkach przeciwników aż sześciokrotnie.

Kto strzelał gole samobójcze na mundialu?

Na tegorocznej liście pechowców znaleźli się również Mohamed Hany z Egiptu, Yazan Al-Arab z Jordanii oraz Mohamed Manai z Kataru. Niedawno dołączył do nich Szwajcar Miro Muheim po tym, jak FIFA oficjalnie zweryfikowała bramkę z meczu przeciwko Katarowi. Wcześniej gol ten był przypisany Boualemowi Khoukhiemu. Szczególnie wyróżnił się natomiast Irakijczyk Aymen Hussein w przegranym 1:4 meczu z Norwegią. Zawodnik ten trafił do siatki obu drużyn w jednym spotkaniu, co w historii mistrzostw świata udało się wcześniej tylko dwóm innym piłkarzom.

W całej historii piłkarskich mistrzostw świata padły łącznie 62 gole samobójcze. Niemal 13 procent z nich miało miejsce podczas trwającego obecnie turnieju. Pierwszym pechowcem w historii mundialu był zaledwie 18-letni Manuel Rosas z Meksyku, który trafił do własnej bramki w 1930 roku w przegranym 0:3 meczu z Chile. Reprezentacja Meksyku przewodzi w statystyce błędów drużynowych, ponieważ jej piłkarze strzelali w ten sposób aż cztery razy. Z kolei zaledwie pięć turniejów rangi mistrzowskiej zakończyło się bez takich goli, a ostatni przypadek miał miejsce we Włoszech w 1990 roku.