- GKS Katowice powrócił do gry w europejskich rozgrywkach po ponad 20-letniej przerwie.
- Pierwsze spotkanie w ramach drugiej rundy eliminacji do Ligi Konferencji zakończyło się przegraną 1:2 z MSK Żilina.
- Niekorzystny wynik nie wpłynął jednak na fenomenalną postawę kibiców, których głośne wsparcie stało się tematem dyskusji w wielu krajach.
Doping kibiców GKS Katowice w Żylinie podbija sieć. Europa pod wrażeniem
Powrót GKS-u Katowice do europejskich rozgrywek to wydarzenie bez precedensu od czasu pamiętnej porażki z Cementarnicą Skopje sprzed 23 lat. Drużyna z Katowic przez wiele sezonów nie występowała nawet na boiskach Ekstraklasy. Teraz fani przeżywają niezwykły czas, zwłaszcza po awansie i oddaniu do użytku nowoczesnego obiektu Nowa Bukowa. Piąte miejsce w krajowych zmaganiach zagwarantowało grę na arenie międzynarodowej, gdzie słowacka MSK Żilina stanowi pierwszą przeszkodę na drodze do Ligi Konferencji. Niestety, pierwsze spotkanie zakończyło się korzystniejszym wynikiem dla rywali.
Cristian Volpato z poważnymi problemami. Gwiazdor niedawnych mistrzostw stracił prawo jazdy
Pomimo porażki 1:2, GKS Katowice zachowuje realne szanse na pomyślny finał rywalizacji. Mecz na Słowacji rozpoczął się obiecująco, gdy polski klub objął prowadzenie już w początkowej fazie gry. Przewaga wypracowana w pierwszych minutach szybko stopniała, a gospodarze przejęli kontrolę nad spotkaniem. Pomimo niekorzystnego obrotu spraw na murawie, fani GieKSy nieprzerwanie i żywiołowo dopingowali swój zespół do ostatnich minut rywalizacji.
Filmy przedstawiające sektor zajmowany przez fanów GKS-u błyskawicznie obiegły internetowe strony poświęcone ruchowi kibicowskiemu w różnych krajach. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania sympatycy katowickiej drużyny zorganizowali niezwykle głośną i efektowną rozgrzewkę wokalną, która zyskała dużą popularność w mediach społecznościowych. Po wejściu na trybuny atmosfera nie osłabła, a radosne śpiewy trwały przez cały mecz. O ostatecznym rozstrzygnięciu tego dwumeczu zadecyduje rewanż zaplanowany na 30 lipca w Katowicach.