Emocjonująca końcówka dla Enei AZS Politechniki
Mecz 3. kolejki Pucharu Europy dostarczył wielu emocji, a jego losy ważyły się do ostatnich minut. Na początku czwartej kwarty to szwajcarska drużyna miała nieznaczną przewagę, prowadząc 65:62 oraz 70:68. Zespół z Poznania potrafił jednak skutecznie odpowiedzieć w kluczowych momentach rywalizacji.
Jeszcze na 90 sekund przed końcowym gwizdkiem widniał remis 80:80. Po celnym rzucie z dystansu Feyondy Fitzgerald Enea AZS Politechnika Poznań wyszła na prowadzenie 82:80. Zawodniczki BCF Elfic Fryburg, próbując ratować sytuację, decydowały się na przewinienia, co skutkowało rzutami wolnymi dla akademiczek.
Sytuacja w grupie Pucharu Europy
Dzięki bezbłędnym rzutom osobistym Gmrice Davis oraz Laury Miskiniene, poznanianki utrzymały przewagę i zapewniły sobie końcowy sukces. Dla drużyny trenera Wojciecha Szawarskiego to drugie zwycięstwo w tej edycji europejskich rozgrywek, po wcześniejszej wygranej we własnej hali z francuskim Landerneau Bretagne Basket 77:65. Enea AZS zanotowała również jedną porażkę, ulegając włoskiej ekipie BCC Castelnuovo Scrivia Tortona 64:73.
W najbliższą środę wicemistrzynie Polski rozegrają kolejne spotkanie wyjazdowe, a ich przeciwnikiem będzie ponownie francuski zespół Landerneau Bretagne Basket. Aby wywalczyć awans do następnej fazy rozgrywek, drużyna musi zająć jedno z dwóch pierwszych miejsc w swojej grupie.