El. MŚ koszykarzy – Jordan Loyd podbił serca fanów. Co powiedział Mateusz Ponitka?

Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji Polski, wyraził swoje uznanie dla Jordana Loyda po jego znakomitym występie w eliminacjach mistrzostw świata w Rydze. Amerykański rozgrywający zdobył 37 punktów w kluczowym meczu z Łotwą, zapewniając biało-czerwonym zwycięstwo. Ponitka podkreśla, że Jordan Loyd świetnie czuje się w drużynie i zyskał ogromną sympatię wśród kibiców, budząc nadzieje na rewanż w Gdyni.

El. MŚ koszykarzy – Jorda.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna o ciemnej karnacji jest w wyskoku, jego ciało unosi się w powietrzu, a pod nim widoczna jest pomarańczowa piłka do koszykówki. Ubrany jest w białe krótkie spodenki z ciemnymi obwódkami na nogawkach oraz białe sportowe buty z czarnymi detalami i białe skarpetki. Na lewej nodze ma białą nakładkę na kolano z sześciokątnym wzorem, a na jego prawym ramieniu widoczny jest tatuaż.

Zwycięstwo z Łotwą: analiza występu

Mateusz Ponitka pozytywnie ocenił atmosferę spotkania w Rydze, chwaląc oprawę i liczną publiczność, co dodawało drużynie adrenaliny. Stwierdził jednak, że pierwsza połowa meczu z Łotwą mogła być znacznie lepsza w defensywie. Rywale łatwo znajdowali otwarte pozycje do rzutów za trzy punkty, co przekładało się na ich wysoką skuteczność. Zespoły grały z dużą motywacją.

Po przerwie gra Polaków uległa poprawie, co ostatecznie doprowadziło do zwycięstwa. W piątkowej konfrontacji liderami Polaków byli Jordan Loyd, który zdobył 37 punktów, oraz Mateusz Ponitka, autor 27 „oczek”. Decydujący okazał się rzut Jordana Loyda zza linii 6,75 m, oddany na sekundę przed końcem meczu, który przypieczętował wynik 84:82. Mateusz Ponitka podkreślał kluczowe znaczenie trzymania się założeń taktycznych.

Rewanż z Łotwą: kiedy Polska zagra w Gdyni?

Biało-czerwoni mają niewiele czasu na regenerację, ponieważ mecz rewanżowy z Łotwą odbędzie się już w niedzielę o godzinie 20:30. Mateusz Ponitka, 32-letni zawodnik, nie zgłasza zastrzeżeń do napiętego terminarza, podkreślając doświadczenie drużyny z Eurobasketu. Zawodnicy są przyzwyczajeni do intensywnych harmonogramów, co ułatwia przygotowania do kolejnych spotkań. To istotny element profesjonalnego podejścia.

Polacy mają przed sobą szansę na zdobycie czwartego zwycięstwa w grupie, po wcześniejszych triumfach nad Austrią (90:78) i Holandią (85:83). Taki wynik pozwoliłby im ustabilizować pozycję i przybliżyć się do awansu do drugiej rundy. Ponitka zaznaczył, że niedzielny mecz w Gdyni jest kluczowy dla osiągnięcia celu, jakim jest kwalifikacja do kolejnej fazy eliminacji Mistrzostw Świata. Kapitan oczekuje od zespołu podobnego zaangażowania i poziomu gry, co w Rydze.

"Jordan to specjalny zawodnik, który skradł serca wszystkich polskich kibiców. On naprawdę czuje więź z drużyną i czuje się u nas świetnie. Rozmawialiśmy długo w Stambule, kilka razy spotkaliśmy się również rodzinami. Jego żona, córeczka oraz rodzice cały czas pytają, „kiedy jedziemy do Polski?”. W odwodzie pozostaje Jerrick Harding, który też jest niesamowitym gościem i także super wpasował się w nasz zespół. Bardzo dużo nam pomógł i wciąż nam kibicuje" – podsumował Mateusz Ponitka.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.