Ekstraklasa. Czy Legia Warszawa utrzyma świetną passę w Gliwicach?

W najbliższą sobotę Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Piastem Gliwice. Piłkarska ekstraklasa przynosi kolejne emocje, a niepokonana dotąd Legia Warszawa liczy na podtrzymanie doskonałej serii. Trener stołecznego zespołu spodziewa się bardzo wymagającego i nieobliczalnego przeciwnika.

Nogi dwóch piłkarzy w brudnych getrach walczących o piłkę na trawie. O meczu Legii z Piastem przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Nogi piłkarzy walczących o piłkę na błotnistym boisku. Zawodnicy mają na sobie brudne od ziemi stroje i buty.

Jakie wyniki notuje obecnie zespół z Gliwic?

W czterech dotychczasowych spotkaniach ligowych Piast odniósł tylko jedno zwycięstwo. Rozgrywki rozpoczął od wyjazdowej porażki z Zagłębiem Lubin 0:2, a pierwszego sierpnia pokonał na własnym stadionie Wisłę Kraków 4:3. W kolejnych występach gliwiczanie schodzili z boiska pokonani, ulegając Lechowi Poznań 0:3 oraz Wieczystej Kraków 3:4.

Marek Papszun podkreśla, że rywale są bardzo wymagającym przeciwnikiem i potrafią zaskoczyć faworytów. Szkoleniowiec warszawskiej drużyny uważa, że gospodarze będą mocno zmobilizowani przed własną publicznością. Pojedynek został zaplanowany na sobotę na godzinę 17.30.

"- Piast gra mecze szalone, mocno widowiskowe. Ostatnie starcie z Wieczystą było niesamowite. To nieobliczalna drużyna i musimy być mocno skoncentrowani. To zawsze był dla mnie trudny teren, ale mam też dobre wspomnienia z Gliwic. Patrzymy z optymizmem, ale doceniamy rywala i jego możliwości. Nawet z Lechem walczyli dzielnie. Myślę, że trener Daniel Myśliwiec i jego drużyna będą mocno zmobilizowani. Będą chcieli pokazać, że mogą wygrać z Legią. Wiem, że dobrze się przygotuje i postawi trudne warunki - podkreślił Papszun na konferencji prasowej."

Kto walczy o pozycje w stołecznej ekipie?

W ubiegły piątek Legia pokonała przed własną publicznością Radomiaka Radom 5:0. W trakcie tego meczu zadebiutował wypożyczony ze Sparty Praga Jan Kuchta, który dołączył do rywalizacji o miejsce w ataku z Łukaszem Zjawińskim, Rafałem Adamskim oraz Miletą Rajoviciem, czekającym na trafienie od ponad czterech miesięcy.

Stołeczny zespół prowadzi obecnie w tabeli ekstraklasy z dorobkiem dziesięciu punktów za trzy zwycięstwa i jeden remis. Szkoleniowiec pochwalił dobrą dyspozycję podopiecznych, wyróżniając za doskonałą i równą grę między innymi Bartosza Kapustkę oraz Rafała Augustyniaka.

"- Kuchta oswoił się z publicznością. Cała czwórka napastników jest zdrowa. Jeśli chodzi o Rajovicia, to dużo się o nim mówi i pisze. Kibice mają swoje zdanie. Jeśli on się podda i nie będzie chciał tu być, to w tej rywalizacji go nie będzie. Ale on chce i walczy. Ta sytuacja nie jest komfortowa, ale wierzę, że to przełamiemy. Dopóki będzie dawał z siebie wszystko, starał się, respektował zasady i wartości drużyny, to będzie brany pod uwagę jak każdy inny, bo ma kontrakt z Legią. Z każdego zawodnika będę korzystał, dopóki będzie walczył - oznajmił trener."

"- Początek mamy bardzo dobry, średnia 2,5 pkt na mecz. Nie chcemy zejść ze średniej 2 pkt na mecz w dłuższej perspektywie, bo historycznie to pozwala walczyć o najwyższe cele. Chcemy wygrać z Piastem i nie kalkulować. Dobrze rozpoczęliśmy, ale szybko można wpaść w dołek i wtedy trzeba zaczynać od nowa. Musimy korzystać z momentu. To już długa seria, plasujemy się wysoko, nie ma w tym przypadku. Tą ścieżką chcemy podążać, rozwijać się. To powinno przynosić nam kolejne punkty - uważa Papszun."

"- Te cztery mecze są zagrali na bardzo wysokim, równym poziomie. Rafał Augustyniak jest świetny z piłką, zrobił olbrzymi postęp na pozycji środkowego obrońcy. Byłem przekonany do niego, tak samo do Bartka Kapustki. Prosiłem o przedłużenie z nimi kontraktów. W zeszłym sezonie nie widzieliśmy ich prawdziwego oblicza. Widzimy, że Bartek jest w stanie generować liczby i przybierać rolę lidera, który może mieć dobry wpływ na zespół. Oby dopisywało mu zdrowie. Liczę, że ich dyspozycja będzie dobra - oświadczył szkoleniowiec."

Rolki