Spis treści
- Wypoczynek egipskiego trenera zamienił się w awanturę, kiedy jego dwie żony spotkały się przypadkiem w drogim kurorcie.
- Przepychanka przerodziła się w rękoczyny, a interweniujący Hossam Hassan z nadmiaru stresu wylądował w klinice.
- Po opuszczeniu placówki medycznej szkoleniowiec zdecydował się na radykalny krok, by na dobre uciąć rodzinne konflikty.
Żony Hossama Hassana wdały się w bójkę w egipskim kurorcie
Po wyczerpujących mistrzostwach świata Hossam Hassan postanowił odpocząć z bliskimi w popularnym kurorcie Marina al-Alamajn. Jego urlop, zamiast przynieść wytchnienie, szybko zmienił się w koszmar. Według doniesień mediów w obiekcie Porto Marina doszło do niespodziewanego spotkania jego pierwszej i drugiej małżonki, co wywołało ogromne i trudne do opanowania zamieszanie.
Początkowa, słowna kłótnia między paniami bardzo szybko przerodziła się w fizyczną agresję. Na oczach zszokowanych gości i rodziny kobiety rzuciły się na siebie. Przerażony trener za wszelką cenę próbował rozdzielić walczące małżonki, przeżywając prawdziwe chwile grozy. Ostatecznie narastające napięcie oraz ogromny stres okazały się dla mężczyzny nie do zniesienia.
Przeczytaj także: Ukraiński siatkarz ma dość! Już nie może wytrzymać w Polsce. „To mój ostatni sezon”
Selekcjoner reprezentacji Egiptu wziął rozwód po wyjściu ze szpitala
W samym sercu głośnej awantury selekcjoner egipskiej kadry niespodziewanie zasłabł, tracąc przytomność. Błyskawicznie wezwano ratowników medycznych, którzy przewieźli go do miejscowej kliniki. Fizyczne starcie przerwała dopiero zdecydowana interwencja hotelowych ochroniarzy, którzy odciągnęli furiatki od siebie. Obie panie odniosły w tej potyczce zaledwie powierzchowne rany.
Gdy tylko szkoleniowiec odzyskał siły i opuścił szpital, podjął kroki, które mocno zszokowały jego bliskich. Błyskawicznie pojechał do urzędu w Kairze, aby oficjalnie sfinalizować rozstanie ze swoją pierwszą małżonką, definitywnie zamykając ten etap w życiu. Prawo religijne w Egipcie pozwala mężczyźnie na cztery żony, lecz bezwzględnie wymaga ich równego traktowania. W tym przypadku wyraźnie zabrakło balansu, co zaowocowało publicznym skandalem obyczajowym i rozpadem rodziny.