Biathlon na Igrzyskach. Polki zaskoczyły, której zabrakło do podium?

Kamila Żuk i Natalia Sidorowicz odnotowały znakomite wyniki w biathlonowym biegu na dochodzenie na 10 km podczas igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo. Polskie zawodniczki uplasowały się odpowiednio na 12. i 13. pozycji, zyskując cenne lokaty. Czy jednak ich występy wystarczyły, by marzyć o medalowej strefie w tej prestiżowej konkurencji?

Biathlon na Igrzyskach. P.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dwie czarne buty narciarskie z jaskrawożółtymi i czerwonymi akcentami mocują się do dwóch długich, czarno-żółtych nart. Narty przesuwają się po ośnieżonym torze, wznosząc w powietrze drobinki białego śniegu. Dwa czarne kijki narciarskie stoją pionowo po bokach, a tło to rozmyty, ośnieżony krajobraz z ciemnymi elementami w oddali.

Polskie biathlonistki Kamila Żuk i Natalia Sidorowicz

Natalia Sidorowicz wykazała się niezwykłym awansem podczas biathlonowego biegu na dochodzenie na 10 km, rozgrywanego w ramach igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo. Zawodniczka przesunęła się z 41. pozycji zajmowanej w sprincie aż na 13. miejsce w klasyfikacji końcowej, co stanowiło imponujący wynik w kontekście startu z dalszej lokaty. 27-latka zaprezentowała bezbłędne strzelanie, trafiając we wszystkie 20 celów, co było kluczowe dla jej awansu. Jej ostateczna strata do triumfatorki Lisy Vittozzi wyniosła 1 minutę i 45 sekund.

Z kolei Kamila Żuk, która w sprincie zajęła bardzo wysoką, ósmą lokatę, nie zdołała utrzymać tej dogodnej pozycji startowej w biegu na dochodzenie. W trakcie niedzielnej rywalizacji, podczas trzech pierwszych wizyt na strzelnicy, zanotowała po jednym niecelnym strzale, co skutkowało karnymi rundami. Te pomyłki kosztowały ją cenne sekundy i przesunęły ją w dół tabeli. Ostatecznie uplasowała się na 12. miejscu, kończąc zawody ze stratą 1 minuty i 41,8 sekundy do zwyciężczyni.

Złoty medal Lisy Vittozzi i decydujące strzelanie

Złoty medal w biegu na dochodzenie na 10 km na igrzyskach Mediolan-Cortina d'Ampezzo zdobyła Włoszka Lisa Vittozzi, która ruszyła na trasę z piątej pozycji startowej. Startowała 40,6 sekundy za liderującą po sprincie Norweżką Maren Kirkeeide, co wymagało doskonałej strategii. Vittozzi zaprezentowała tego dnia perfekcyjne strzelanie, nie myląc się ani razu na strzelnicy, co było fundamentalne dla jej zwycięstwa. Dzięki temu zdołała wyprzedzić Norweżkę o 28,8 sekundy, zapewniając sobie pewny triumf.

Maren Kirkeeide długo utrzymywała prowadzenie, mimo jednej karnej rundy odbytej po drugim strzelaniu, co świadczyło o jej dobrej formie biegowej. Szanse na triumf pogrzebała jednak podczas ostatniej wizyty na strzelnicy, gdzie dwukrotnie spudłowała, co zmusiło ją do przebiegnięcia dodatkowych karnych pętli. Brązowy medal wywalczyła Finka Suvi Minkkinen, która awansowała z szóstego miejsca w sprincie, również oddając 20 celnych strzałów i tracąc do Vittozzi 34,3 sekundy. Wśród pozostałych Polek Joanna Jakieła awansowała na 16. miejsce (mimo trzech karnych rund), a Anna Mąka na 40. pozycję.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.