Sanah utarła nosa krytykom. Nowa piosenka Ale jazz! zaskoczeniem dla wszystkich

Sanah - tego nie zobaczycie w teledysku Ale Jazz! Co się działo na planie klipu? [ZDJĘCIA]
Autor: Magic Records Poland

Czy rok 2021, podobnie jak 2020, będzie należeć do Sanah? Niewykluczone! Nazywana największym objawieniem ostatnich lat wokalistka wypuściła do sieci swój kolejny singiel Ale jazz! z gościnnym udziałem Vito Bambino. Teledysk do utworu w niespełna dobę znalazł się w czołówce najchętniej oglądanych klipów, a fani nie mają złudzeń, że gwiazda swoją nową piosenką utarła nosa wszystkim krytykom.

Sanah - nowa piosenka Ale jazz! z gościnnym udziałem Vito Bambino od chwili premiery cieszy się wielkim zainteresowaniem wśród słuchaczy. W niespełna dobę wideo nakręcone do utworu wygenerowało ćwierć miliona odsłon i znalazło się na karcie na czasie polskiego YouTube'a. Fani twórczości Sanah nie mają wątpliwości, że wydając tak energiczny utwór, chciała ona utrzeć nosa wszystkim krytykom, zarzucającym jej śpiewanie bardzo zbliżonych do siebie kompozycji. 

Nie od dziś wiadomo, że im większy sukces, tym większa krytyka ze strony publiczności. Przekonała się o tym również Sanah, której piosenki z albumu Królowa dram królowały na listach przebojów w całym kraju, a nakręcone do nich wideoklipy oglądane były miliony razy. Mimo wielkiego wsparcia ze strony fanów, w komentarzach pod teledyskami artystki nietrudno było znaleźć opinie, jakoby nagrywała ona bardzo podobne utwory. Jak widać piosenkarka wzięła sobie do serca te uwagi i zaskoczyła bardzo energicznym utworem, który ma szansę okazać się tak wielkim hitem jak Szampan. 

Sanah - nowa piosenka

Nowa Sanah zaskoczyła nawet najwierniejszych fanów. Niektórzy z nich żartują nawet, że mają nadzieję, iż ich ulubiona wokalistka nie przestanie śpiewać piosenek o nieszczęśliwej miłości. Rzeczywiście słowa najnowszego singla Sanah z Vito Bambino można interpretować jako rozpoczęcie kolejnego rozdziału w życiu, w którym nie ma miejsca na smutek. 

- Wow, wow, wow, mega optymistyczna piosenka... Aż się chce słuchać ciągle i ciągle i ciągle. Niesamowite! Coś czuję że w tym roku Sanah zaskoczy nas kawałkami w zupełnie innym klimaciku. A ten może stać się drugim radiowym szampanem... Oby tak dalej, bo to jest sztos jakich mało! 

- Wszyscy: sanah ma tylko smutne piosenki. Sanah: przytrzymaj mi tego szampana i podaj cappuccino - piszą internauci w komentarzach.

Nam pozostaje pogratulować Sanah kolejnego sukcesu i czekać na więcej, a na pewno będzie się działo!

Najnowsze