Rozsyp to na trawniku w październiku. Wiosną murawa będzie gęsta i zielona

Dni robią się coraz krótsze i chłodniejsze, a to znak, że pora zadbać o jesienną pielęgnację roślin i przygotować ogród do zimy. Wiele osób zapomina, że w tym czasie trawnik również wymaga uwagi. Odpowiednie działania nie tylko uodpornią źdźbła na mróz i śnieg, ale pomogą trawie szybciej odbić wiosną. Sprawdź, czym zasilić murawę w październiku, by w kolejnym sezonie cieszyć się bujną i zieloną doroślą.

Palce osoby sprawdzającej stan wilgotnej ziemi w gęstej trawie. O jesiennej pielęgnacji trawnika dowiesz się na Eska.
Autor: beekeepx/ Getty Images
  • Jesienna pielęgnacja trawnika to konieczność, jeśli chcemy cieszyć się piękną murawą wiosną. Ważne jest usuwanie zalegających liści i odpowiednie napowietrzenie podłoża.
  • Zamiast nawozów z azotem, warto zastosować mączkę bazaltową. Taki środek świetnie wzmacnia trawę przed nadejściem mrozów, dostarcza potrzebne minerały i zapobiega chorobom.
  • Dowiedz się, jak dobrze rozprowadzić ten naturalny pył skalny, by zminimalizować ryzyko pojawienia się szarej pleśni na trawniku.

Rozsyp to po trawniku jesienią, a wiosną będzie gęsty i zielony

Wyhodowanie pięknej, zielonej murawy kosztuje sporo wysiłku. Osoby posiadające ogródki wiedzą, że trawa wymaga regularnej opieki: aeracji, koszenia, podlewania, walki z chwastami i nawożenia. Jesienne porządki są kluczowe, bo pomagają źdźbłom przygotować się na mroźną zimę. Na początku trzeba oczyścić teren z opadłych liści i psujących się owoców, które często stają się siedliskiem groźnych grzybów. Jeśli ziemia jest zbyt twarda, należy wykonać aerację przy użyciu specjalnego sprzętu lub zwykłych wideł. Delikatne nakłuwanie poprawia cyrkulację powietrza i dostęp do wody. Ostatnie cięcie trawy powinno pozostawić około 4-5 cm wysokości. Krótsza trawa jest narażona na przemarzanie, z kolei zbyt długa często pleśnieje pod śniegiem, sprzyjając chorobom. W przypadku braku opadów warto nawodnić glebę przed pierwszymi mrozami, bo wilgotne podłoże łatwiej znosi niskie temperatury.

Październik to idealny moment na przeprowadzenie ostatniego nawożenia trawnika. Analogicznie do drzew i krzewów, murawa potrzebuje jesienią specjalnego zastrzyku składników, które pomogą przetrwać trudny okres i zmotywują trawę do szybszego startu wiosną. W tym czasie należy bezwzględnie zrezygnować z produktów bogatych w azot, ponieważ prowokują one niepotrzebny przyrost masy zielonej. Najlepszym wyborem na ten czas jest mączka bazaltowa. Zmielona skała jest całkowicie naturalna i niezwykle popularna wśród ogrodników. To skarbnica wapnia, żelaza, krzemu i magnezu, która podnosi pH ziemi i uzupełnia braki minerałów niedostępnych w klasycznych nawozach. Pył świetnie chroni rośliny przed szkodnikami i grzybami, a na trawniku redukuje zagrożenie ze strony szarej pleśni.

Jak stosować mączkę bazaltową do nawożenia trawnika?

Brak azotu to główny atut mączki bazaltowej, dzięki czemu jest ona doskonałym nawozem na jesień. Pył wzmacnia strukturę komórkową, poprawiając odporność trawy na ciężkie warunki pogodowe. Zanim rozsypiemy preparat, należy skosić murawę i starannie wygrabić organiczne odpadki. Mączkę należy rozsypywać nisko nad ziemią, zważając na podmuchy wiatru. Przyjmuje się, że około 30 g (jedna garść) wystarcza na nieco ponad metr kwadratowy powierzchni.

#MuratorOgroduje: Trawnik po zimie

ROLKI