Pseudohodowla pod Zgierzem zlikwidowana. Sprzedawane szczeniaki umierały po kilku dniach

2026-02-20 18:02

Policjanci ze Zgierza zlikwidowali nielegalną hodowlę psów i kotów w gminie Piątek. W dramatycznych warunkach przetrzymywano tam łącznie 47 zwierząt. Zatrzymana 18 lutego 2026 roku 52-letnia właścicielka usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami i trafiła do aresztu.

Policja-Ręce kobiety w kajdankach

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Ręce kobiety w kajdankach

Tragiczny finał zakupu szczeniąt. Jak policja trafiła na trop pseudohodowli?

Sprawa tej pseudohodowli wyszła na jaw dzięki zgłoszeniom osób, które dały się zwieść ogłoszeniom na jednym z popularnych portali internetowych. Nabywcy kupowali szczeniaki, licząc na powiększenie rodziny o czworonożnego przyjaciela. Niestety, ich radość szybko przerodziła się w dramat, ponieważ kupione zwierzęta wkrótce zmarły z powodu nieuleczalnej choroby. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą w Zgierzu potraktowali zgłoszenia bardzo poważnie i natychmiast przystąpili do działania, by ustalić tożsamość osoby odpowiedzialnej za ten okrutny proceder.

Interwencja w gminie Piątek. Wstrząsające warunki w nielegalnej hodowli

Działania operacyjne doprowadziły śledczych na teren jednej z posesji w gminie Piątek. Na podstawie decyzji prokuratury, 18 lutego 2026 roku policjanci zatrzymali 52-letnią kobietę prowadzącą nielegalną hodowlę. Widok, jaki zastali na miejscu, był przerażający, ponieważ w fatalnych warunkach sanitarnych przetrzymywano 44 psy i 3 koty. Wszystkie 47 zwierząt zostało natychmiast odebranych właścicielce i przekazanych pod opiekę specjalistycznej fundacji, gdzie otrzymały niezbędną pomoc weterynaryjną.

Fałszywe książeczki zdrowia i zarzuty. 52-latka trafiła do aresztu

Podczas przeszukania posesji policjanci zabezpieczyli obszerny materiał dowodowy, który świadczy o skali oszustwa. Wśród dowodów znalazły się 143 książeczki zdrowia zwierząt zawierające fałszywe wpisy o rzekomych szczepieniach, a także leki weterynaryjne. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie 52-latce aż trzech zarzutów, które obejmują znęcanie się nad zwierzętami, oszustwo oraz fałszowanie dokumentów. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Zgierzu sąd zdecydował o zastosowaniu wobec kobiety najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Co grozi za znęcanie się nad zwierzętami? Kobieta może trafić do więzienia na 8 lat

Uratowanie skrzywdzonych zwierząt było możliwe dzięki szybkiej reakcji osób pokrzywdzonych, które nie bały się zgłosić sprawy na policję. Profesjonalne działania zgierskich funkcjonariuszy położyły kres cierpieniu psów i kotów. Sprawa pokazuje, jak ważna jest społeczna odpowiedzialność i niepozostawanie obojętnym na krzywdę bezbronnych istot. Zatrzymanej kobiecie za popełnione przestępstwa grozi teraz kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl