Brawurowa jazda na DK28 w Iwoniczu. Tak zaczął się policyjny pościg za motocyklistą
Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach maja na ruchliwej drodze krajowej nr 28 w miejscowości Iwonicz. Uwagę patrolu krośnieńskiej drogówki przykuł kierowca motocykla Honda, który w rażący sposób złamał przepisy, wyprzedzając kilka innych pojazdów na skrzyżowaniu. Policjanci natychmiast podjęli interwencję, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe, aby zatrzymać pirata drogowego do kontroli. Jednak 23-letni kierowca zignorował polecenia i zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając niebezpieczną ucieczkę.
Ucieczka przez Iwonicz zakończona. Motocyklista wyprzedzał na przejściu dla pieszych
Podczas desperackiej próby zgubienia radiowozu, 23-latek stwarzał ogromne zagrożenie na drodze, popełniając szereg kolejnych, groźnych wykroczeń. Do najbardziej niebezpiecznych manewrów należało wyprzedzanie innych pojazdów bezpośrednio na oznakowanym przejściu dla pieszych. Policjanci z Krosna, widząc eskalację zagrożenia, zdołali wyprzedzić uciekiniera i skutecznie zablokowali mu dalszą drogę, uniemożliwiając kontynuowanie szaleńczej jazdy. Zatrzymany mężczyzna nie był sam, ponieważ na motocyklu przewoził również pasażerkę, której bezpieczeństwo kompletnie zignorował.
Surowe konsekwencje dla 23-latka. Stracił prawo jazdy, a i tak jeździł
Po zatrzymaniu szybko wyszły na jaw prawdziwe powody ucieczki młodego kierowcy. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 23-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego nie posiadał uprawnień do kierowania, ponieważ stracił je wcześniej za przekroczenie limitu punktów karnych. Co więcej, mężczyzna nigdy nie uzyskał uprawnień wymaganej kategorii, które pozwalałyby mu legalnie prowadzić taki motocykl. Z powodu licznych nieprawidłowości policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny Hondy, a sam pojazd został odholowany na policyjny parking. Teraz o dalszym losie nieodpowiedzialnego motocyklisty zadecyduje sąd, a za swoje czyny grozi mu surowa kara.
Źródło: Policja.pl