Interwencja policji w Zgierzu
18 czerwca 2026 roku do funkcjonariuszy wpłynęła informacja o młodej osobie potrzebującej pilnego wsparcia. Policjanci potraktowali zgłoszenie priorytetowo, choć na początku brakowało kluczowych danych o tożsamości dziewczyny. 14-letni zgłaszający nie wiedział, jak dokładnie nazywa się jego koleżanka ani gdzie mieszka. Mł. asp. Jakub Gajewski starał się uzyskać od niego jak najwięcej szczegółów, podczas gdy podkom. Przemysław Tomczak weryfikował dostępne informacje w policyjnych systemach.
Policjant nawiązał kontakt z nastolatką
Podkomisarz Przemysław Tomczak podjął próbę telefonicznego połączenia się z dziewczyną na numer podany przez zgłaszającego, jednak 15-latka początkowo nie odbierała. Sytuacja zmieniła się, gdy dyżurny wysłał do niej wiadomość SMS z prośbą o pilny kontakt. Po otrzymaniu wiadomości nastolatka oddzwoniła do funkcjonariusza, który w trakcie rozmowy ustalił niezbędne dane. Policjant nie przerywał połączenia, jednocześnie przekazując adres zamieszkania 15-latki drugiemu dyżurnemu.
15-latka trafiła pod opiekę specjalistów
Na miejsce wskazane przez dyżurnego natychmiast skierowano policyjny patrol. W rozmowie z mundurowymi dziewczyna potwierdziła, że znajduje się w kryzysie emocjonalnym. Obecni na miejscu ratownicy medyczni po zapoznaniu się z sytuacją zdecydowali o konieczności hospitalizacji nastolatki. Dzięki współpracy zespołu dyżurnych i ich natychmiastowemu działaniu dziewczyna trafiła pod opiekę specjalistów. Policja przypomina, że sygnały o zagrożeniu życia lub zdrowia nigdy nie powinny być lekceważone.
Źródło: Policja.pl