- Polska zmaga się z napływem arktycznego powietrza, które przynosi niskie temperatury i intensywne opady śniegu.
- Na południu kraju śnieg paraliżuje ruch, a IMGW wydało ostrzeżenia przed opadami i silnym mrozem.
- Sprawdź, które regiony Polski obejmą alerty pogodowe i jak przygotować się na nadchodzące ochłodzenie.
Napływ arktycznego powietrza do Polski
Obecna sytuacja pogodowa wynika z położenia Polski pomiędzy wyżami znad Atlantyku i północno-wschodniej Rosji oraz układami niżowymi znad północno-zachodniej i południowo-wschodniej Europy. Taki układ sprzyja napływowi bardzo chłodnej masy powietrza. Skutek to nie tylko spadki temperatur, ale również warunki sprzyjające występowaniu opadów śniegu i pogorszeniu sytuacji na drogach.
Śnieg paraliżuje ruch na południu
Najtrudniej jest na południu Polski, gdzie intensywne opady śniegu utrudniają jazdę kierowcom. W wielu miejscach służby nie nadążają z usuwaniem skutków opadów, a na jezdniach zalega błoto pośniegowe. Równolegle w miastach trwa odśnieżanie chodników i ciągów pieszych, aby ułatwić mieszkańcom bezpieczne poruszanie się.
Ostrzeżenia IMGW i prognoza zagrożeń: mróz może „rozlać się” po Polsce
IMGW wydał kolejne alerty. Ostrzeżenie I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dotyczy południowych, wschodnich i centralnych powiatów woj. podkarpackiego oraz Lubelszczyzny. Z kolei ostrzeżeniem I stopnia przed silnym mrozem objęto woj. pomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, podlaskie i mazowieckie.
Przez region przechodzą opady śniegu (zwykle do 1 cm/h, lokalnie do ~2 cm/h). Opady utrzymają się do wieczora. Silny mróz: miejscami ok. -20°C, bardzo lokalnie nawet -24°C. Po wschodzie słońca temperatura zacznie rosnąć - informuje IMGW.
Prognoza zagrożeń IMGW wskazuje jednak, że silny mróz może w najbliższym czasie objąć większość regionów. Alert I stopnia może zostać wydany dla niemal całej Polski – z wyjątkiem Wielkopolski, Dolnego Śląska, Ziemi Lubuskiej, Opolszczyzny oraz niektórych powiatów woj. śląskiego i zachodniopomorskiego. Warto śledzić komunikaty, bo sytuacja może się dynamicznie zmieniać.
Polecany artykuł: