- Wiralowy plakat ze Słowacji wywołał burzę w internecie, dzieląc zwolenników i przeciwników kas samoobsługowych.
- Automatyzacja w handlu rośnie w siłę, a w Polsce 85% konsumentów korzysta z kas samoobsługowych, budząc obawy o miejsca pracy.
- Biedronka jest liderem pod względem liczby kas samoobsługowych w Polsce, wyprzedzając Żabkę i Lidla.
Wiralowy plakat na Słowacji
W słowackich mediach społecznościowych krąży grafika z kobietą trzymającą transparent: ”chcę obsługi, a nie robota!” Przeciwnicy kas samoobsługowych przekonują, że czerwone światło skanera to symbol końca kontaktu międzyludzkiego, a nawet „zniewalania klientów” przez sieci handlowe.
Zwolennicy odpowiadają tym samym językiem internetu. Wśród parodii pojawiają się hasła w stylu: „bojkotuję samodzielne chodzenie po sklepie” czy „bojkotuję ładowanie towarów do koszyka”, wyśmiewające argument, że klient wykonuje pracę za sklep.
i
Kasy rosną w siłę, a kasjerzy mogą się niepokoić?
Rośnie popularność samoobsługi w sklepach. W Polsce, konsumenci deklarują, że 85 proc. z nich korzystało już z kas samoobsługowych, a 70 proc. robi to co najmniej raz w tygodniu. To jasno pokazuje, że praca kasjerów zostaje zastąpiona maszyną.
Automatyzacja budzi więc lęk o etaty. Za to statystyki wskazują, że od czerwca 2024 do czerwca 2025 r. zatrudnienie w handlu spadło o 2,6 proc., co może mieć związek z technologią.
Biedronka liderem kas samoobsługowych
Biedronka ma dziś najgęstszą sieć kas samoobsługowych w Polsce. Jak podaje w rozmowie z „Business Insider Polska” Marcin Gumiński, menedżer ds. operacji sklepowych i aplikacji sprzedażowych, w sklepach tej marki działa ponad 17 tys. urządzeń rozlokowanych w 3287 placówkach w całym kraju.
Taka skala sprawia, że Biedronka wysuwa się na prowadzenie. Tuż za nią jest Żabka, która ma ok. 12 tys. punktów. W każdym z nich funkcjonują tzw. kasy dualne — z jednego stanowiska może korzystać zarówno sprzedawca, jak i klient. Przez pewien czas to właśnie Żabka była kojarzona z największą liczbą „samokas”, ale Biedronka przeskoczyła ją dzięki temu, że w pojedynczym sklepie stawia zwykle więcej maszyn. W Żabce najczęściej wystarcza natomiast jedno takie stanowisko na placówkę.
Swoje rozwiązania rozwija także Lidl. Jak informuje Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. corporate affairs i CSR w Lidl Polska, system kas samoobsługowych jest już we wszystkich sklepach sieci. Lidl ma w Polsce około 900 placówek, co plasuje go wśród liderów, choć firma nie ujawnia, ile dokładnie urządzeń działa w jej marketach.
Źródło: Gazeta Pomorska/Business Insider
Polecany artykuł: