Waldemar Żurek ostro o ułaskawieniu „Starucha”. Wskazuje na ukryty cel prezydenta

2026-08-05 7:43

Sędzia Waldemar Żurek nie kryje oburzenia po decyzji o ułaskawieniu Piotra Staruchowicza, znanego jako „Staruch”. W trakcie telewizyjnego wywiadu dla TVP Info stwierdził wprost, że krok prezydenta to wyraźny ukłon w stronę środowisk kibolskich. Podkreślił wyraźnie, że najwyższa prerogatywa głowy państwa absolutnie nie może być narzędziem do realizowania partykularnych, politycznych interesów.

Sędzia Waldemar Żurek w ciemnej marynarce i krawacie. O jego opinii na temat ułaskawienia Starucha przeczytasz w Eska.
Autor: Hojny Artur / Super Express

Waldemar Żurek ocenia ułaskawienie Piotra Staruchowicza

Znany sędzia postanowił skomentować głośną sprawę ułaskawienia Piotra Staruchowicza. Goszcząc na antenie programu „Pytanie dnia” w TVP Info przypomniał, że głowa państwa dysponuje ogromną swobodą w kwestii stosowania aktu łaski. Równocześnie prawnik nie ukrywał, że nie wszystkie tego typu postanowienia spotykają się z jego pełnym zrozumieniem.

„Oczywiście wiemy, że ułaskawienie jest prerogatywą i prezydent tu może naprawdę dużo, ale mnie niepokoją takie ułaskawienia, które mają na celu puszczanie oka do swojego środowiska albo wręcz stricte polityczne” – powiedział Waldemar Żurek w rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf w „Pytaniu dnia” TVP Info.

W opinii sędziego w sytuacji dotyczącej „Starucha” niezmiernie trudno doszukiwać się wyłącznie pobudek o charakterze stricte humanitarnym.

Decyzja prezydenta to prezent dla kiboli? Żurek komentuje ułaskawienie

Sędzia dowodził na wizji, że ten konkretny akt łaski zostanie odczytany jako bezpośredni ukłon w stronę specyficznych grup, które cieszą się wyjątkową sympatią urzędującej głowy państwa.

„Wobec pana »Starucha« - znamy jego kartotekę i wiemy jakie miał dokonania. Tu jest ewidentnie takie puszczenie oka do swojego środowiska, tego kibolskiego: ja wam zrobię tutaj ten przysłowiowy prezent mikołajowy” – stwierdził sędzia w TVP Info.

Rozmówca uwypuklił również ciężką pracę śledczych, funkcjonariuszy i składów sędziowskich badających tę sprawę. W jego ocenie motywowane politycznie prawo łaski skutecznie niszczy sens ich wielomiesięcznych działań.

Prawo łaski a polityka. Sędzia krytykuje mechanizm ułaskawień

Prawnik podkreślił ze stanowczością, że najbardziej przeraża go ryzyko swobodnego nadużywania najważniejszych uprawnień prezydenckich wobec ludzi, którzy są ściśle powiązani światopoglądowo z urzędującym politykiem.

„Dla mnie to jest bardzo niepokojące, bo jak widzę tych wszystkich funkcjonariuszy, którzy się napracują przy takiej sprawie, później sądy, które osądzą, a później właściwie ważne, że masz znajomego czy prezydenta, który wyznaje podobne wartości do ciebie i on cię politycznie ułaskawia. Ułaskawienie powinno mieć zupełnie inną rolę” – wskazał Waldemar Żurek na antenie TVP Info.

Konstytucja jednoznacznie gwarantuje głowie państwa możliwość swobodnego korzystania z prawa łaski. Trzeba mieć jednak na uwadze, że każdy taki akt błyskawicznie generuje ostre spory na szczeblu krajowym, zwłaszcza gdy dotyczy jednostek powiązanych z konkretnymi środowiskami.

Polityka SE Google News