Szef Kancelarii Prezydenta uderza w sędziów TK. Ostre oświadczenie ws. ślubowania w Sejmie

2026-04-09 9:36

W czwartek, 9 kwietnia 2026 roku, opinia publiczna poznała kategoryczne stanowisko Kancelarii Prezydenta RP w sprawie zaprzysiężenia nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zbigniew Bogucki stanowczo odrzucił zaproszenie dla Karola Nawrockiego do wzięcia udziału w uroczystości organizowanej w parlamencie. Szef kancelarii ostrzegł, że ominięcie głowy państwa podczas ślubowania będzie traktowane jako dobrowolna rezygnacja z objęcia sędziowskiego stanowiska. "Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego" – oświadczył współpracownik prezydenta.

Zbigniew Bogucki

i

Autor: Paweł Dąbrowski Mężczyzna w niebieskim garniturze i okularach przemawia, trzymając w palcach przypinkę z godłem Polski, na tle drewnianej boazerii. To Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, omawia kwestię zamrożenia cen prądu i bonu ciepłowniczego. Więcej o tym na Super Biznes.

Spór o ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego

  • W czwartek rano na stronach Kancelarii Prezydenta RP opublikowano oficjalny i stanowczy komunikat.
  • Dokument odnosi się bezpośrednio do procedury przyjmowania przysięgi od nowo wybranych członków Trybunału Konstytucyjnego.
  • Zbigniew Bogucki zapowiedział radykalne kroki prawne w przypadku ewentualnego zorganizowania ceremonii na terenie parlamentu.

Na czwartek zaplanowano uroczystość odebrania przysięgi od czworga nowo wybranych członków Trybunału Konstytucyjnego na terenie parlamentu. W wydarzeniu mają uczestniczyć między innymi marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz dawni prezesi tej instytucji. Z kolei Zbigniew Bogucki, pełniący funkcję szefa Kancelarii Prezydenta RP, kategorycznie zapowiedział, że wydarzenie na pewno nie odbędzie się w obecności Karola Nawrockiego. Z opublikowanego rano komunikatu dowiadujemy się, że organizacja ceremonii bez konsultacji z głową państwa traktowana jest jako rażące zlekceważenie obowiązków, a sędziowie dotychczas zaprzysiężeni przez prezydenta wciąż nie przystąpili do pracy, do czego rzekomo obliguje ich prawo.

Urzędnik zaznaczył w oficjalnym piśmie, że występuje w imieniu prezydenta RP. Komunikat odnosił się do wyrażonej na piśmie zapowiedzi czworga prawników – Anny Korwin–Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego oraz Marcina Dziurdy. Przedstawiciel Karola Nawrockiego uznał ich decyzję za krok pozbawiony podstaw prawnych, mający w rzeczywistości na celu świadome uniknięcie złożenia ślubowania przed urzędującą głową państwa.

Szef prezydenckiej kancelarii powołał się w swoim stanowisku na szereg obowiązujących przepisów oraz dawnych decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem dokumenty te wprost dowodzą bezprawności kroków podejmowanych przez nowych sędziów. Skrytykował również obecny obóz rządzący, zarzucając mu celowe blokowanie obsady kluczowego organu państwowego.

"Zasady te zostały naruszone przez większość sejmową w sposób całkowicie zamierzony, poprzez niedokonywanie - w najbardziej skrajnych przypadkach przez ponad rok i trzy miesiące - wyboru osób na funkcje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co miało na celu paraliżowanie działalności Trybunału Konstytucyjnego i było intencjonalnym niszczeniem tego konstytucyjnego organu"

QUIZ. Karol Nawrocki czy Donald Tusk? O którym z nich jest ta informacja?
Pytanie 1 z 10
Który z nich pierwszy będzie obchodzić urodziny w 2026 roku?

Zbigniew Bogucki argumentował następnie, że formalnego ślubowania nie można w żadnym wypadku zastąpić jednostronnymi, publicznymi deklaracjami nominowanych osób. Tego typu inicjatywy uznał za bezpośrednie i jaskrawe złamanie ustawy zasadniczej państwa.

"Działanie polegające na świadomym i ostentacyjnym obejściu ustawowego trybu złożenia ślubowania godziłoby nie tylko w ustawowo określony tryb postępowania, lecz również w podstawy ustroju Rzeczypospolitej Polskiej"

Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta zauważył, że złożenie przyrzeczenia przed marszałkiem Sejmu stanowić będzie ewidentne pogwałcenie obowiązujących norm. Takie zachowanie mogłoby zaważyć na formalnej ocenie tego, czy dany kandydat w ogóle powinien pełnić funkcję w Trybunale Konstytucyjnym. Na zakończenie urzędnik podsumował stanowczo, że celowe omijanie przewidzianej ustawowo procedury należy interpretować jako odmowę złożenia ślubowania, co w świetle przepisów równa się dobrowolnej rezygnacji ze stanowiska sędziowskiego.

BOGUCKI KPI Z ŻURKA: DZIECINADA, POLITYCZNY INFANTYLIZM! | PORANNY RING