Spis treści
Matczak w TVP Info. Ojciec Maty o Trybunale Konstytucyjnym
Podczas wtorkowej wizyty w TVP Info, profesor Marcin Matczak nie wypowiadał się o twórczości swojego syna, lecz skupił się na analizie bieżącej sytuacji prawno-politycznej w Polsce. Prawnik przedstawił bardzo radykalną ocenę działań prezydenta w kontekście Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem, Karol Nawrocki uzurpuje sobie prawo do decydowania o składzie TK. Prawnik stanowczo podkreślił, że konstytucja nie przewiduje udziału głowy państwa w procedurze powoływania sędziów.
W kontekście Trybunału Konstytucyjnego, prezydent Nawrocki „tak naprawdę dokonuje zamachu stanu”.
Profesor Marcin Matczak o kandydaturze Macieja Berka i wyborze sędziów TK
Odnosząc się do powołania na sędziego TK Macieja Berka, prawnik ocenił, że prezydent nie posiada odpowiednich kompetencji do oceny kandydatów. Zaznaczył jednak, że koalicja rządząca mogła uniknąć obecnego konfliktu, proponując osoby budzące mniejsze kontrowersje. Jako wzór wskazał Sławomira Patyrę. Zdaniem Matczaka, w przypadku kandydatów pokroju Patyry prezydent zostałby pozbawiony jakichkolwiek racjonalnych argumentów do odmowy przyjęcia ślubowania, co uchroniłoby koalicję przed wizerunkowymi stratami.
Gdyby koalicja powoływała sędziów tak jak sędziego Patyrę, to prezydent miałby związane ręce, bo musiałby się wygłupić odmawiania ślubowania, a dano mu kawałek argumentu, który sprawił, że on aż tak bardzo politycznie nie traci
Matczak uderza w Bogdana Święczkowskiego i apeluje do prawników
Marcin Matczak bardzo ostro wypowiedział się także o Bogdanie Święczkowskim, który kieruje Trybunałem Konstytucyjnym. Dla prawnika sytuacja, w której na czele tak ważnej instytucji stoi polityk z poważnymi zarzutami, jest absolutnie nie do zaakceptowania. Profesor określił ten fakt mianem ogólnoświatowego ewenementu i wezwał całe środowisko prawnicze do podjęcia działań mających na celu zmianę tego stanu rzeczy.
Przyszłość Trybunału Konstytucyjnego według Marcina Matczaka
Omawiając możliwe rozwiązania, profesor Matczak stwierdził, że usunięcie Święczkowskiego poprzez uchylenie mu immunitetu przyniesie jedynie krótkotrwały efekt. Podkreślił konieczność wprowadzenia do Trybunału Konstytucyjnego sędziów kierujących się zasadami praworządności, a nie uwarunkowaniami politycznymi. Według Matczaka doraźne działania nie zagwarantują długofalowej odbudowy wiarygodności i autorytetu Trybunału.