Maciej Berek kandydatem KO na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Były minister wraca do gry

Grupa parlamentarzystów z Koalicji Obywatelskiej oficjalnie zgłosiła Macieja Berka jako kandydata do Trybunału Konstytucyjnego. Informację tę przekazano za pośrednictwem strony internetowej Sejmu. Wcześniej, na mocy postanowienia prezydenta opublikowanego w Monitorze Polskim, Berek został odwołany ze składu Rady Ministrów. W walce o to samo stanowisko w TK zmierzy się z reprezentantem klubu PiS.

Portret Macieja Berka w jasnej koszuli i krawacie. O kandydaturze byłego ministra do TK przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Kancelaria Rady Ministrów/ Archiwum prywatne

Zaledwie w ubiegłym tygodniu szef rządu Donald Tusk przekazał, że dotychczas pełniący funkcję ministra do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek opuszcza Radę Ministrów, a jego zadania spadną na Joannę Knapińską, stojącą na czele Rządowego Centrum Legislacji. Na sejmowej witrynie w poniedziałek ukazał się komunikat potwierdzający, iż były minister z ramienia grupy parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej startuje w wyścigu do Trybunału Konstytucyjnego. Teraz jego kandydatura czeka na ocenę ze strony komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Zgodnie z planem najbliższych obrad izba niższa może podjąć decyzję o obsadzeniu stanowiska po sędzim Justynie Piskorskim już w trakcie pierwszego posiedzenia zaplanowanego na 2 września (we wrześniu mija jego dotychczasowa kadencja). Na to samo krzesło w Trybunale Konstytucyjnym chrapkę ma także Artur Kotowski, który otrzymał poparcie od parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości.

Maciej Berek oficjalnie poza Radą Ministrów

Poniedziałkowe wydanie Monitora Polskiego obwieściło decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, sygnowaną 14 sierpnia, która przypieczętowała odwołanie Macieja Berka ze stanowiska w rządzie. Akt ten oparto na art. 161 Konstytucji RP, dającym głowie państwa uprawnienie do modyfikowania składu Rady Ministrów na wniosek prezesa Rady Ministrów. W zeszłym tygodniu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zasugerował, że kolejny reprezentant w TK – już ósmy nominowany w obecnej kadencji Sejmu – zostanie prawdopodobnie zatwierdzony we wrześniu. Czas pełnienia obowiązków przez sędziego Justyna Piskorskiego dobiega końca 18 września.

Jakie jest doświadczenie zawodowe Macieja Berka?

Berek objął tekę ministra oraz przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów w grudniu 2023 r., od początku formowania się obecnej ekipy rządzącej. Wiosną 2025 r. powierzono mu kierownictwo nad nowo utworzonym w KPRM zespołem ds. deregulacji. Odtąd był twarzą rządowych inicjatyw zmierzających do upraszczania przepisów. Rekonstrukcja gabinetu w lipcu 2025 r. przyniosła mu fotel ministra nadzorującego wdrażanie polityki rządu, a premier zlecił mu monitorowanie i weryfikowanie działań pozostałych członków Rady Ministrów.

W przeszłości kandydat na sędziego zasiadał na eksponowanych stanowiskach państwowych, wspierając kluczowe organy konstytucyjne. Między 2007 a 2015 r. przewodził Rządowemu Centrum Legislacji, pełniąc równolegle obowiązki sekretarza rządu w latach 2008-2015. W jego dorobku figuruje również posada dyrektora generalnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich oraz kierownicze funkcje w Najwyższej Izbie Kontroli, gdzie zastępował dyrektora w departamentach: budżetu i finansów oraz prawnym i orzecznictwa kontrolnego. Zarządzał także Centrum Informacyjnym Senatu. Z kolei w okresie 2009-2017 zasiadał w strukturach Głównej Komisji Orzekającej w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych.

Były polityk legitymuje się tytułem doktora nauk prawnych i uprawnieniami radcy prawnego. Swoją wiedzą dzieli się ze studentami jako adiunkt w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Współpracuje także w charakterze eksperta z Ośrodkiem Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych.

Radny porównał Karola Nawrockiego do Shreka. Jednak nie stanie przed sądem

Rolki